nie, nie jest zimno, może nie zawsze świeci słońce ale jest temperaturowo ok. Najlepszy jest Chudy wieczorem, telepie się ale stanowiska obserwacji nie zwalnia. Już się zastanawiałam nad sweterkiem dla niego <lol> .
Vanicca mój balkon faktycznie duży <lol>, teraz przez te ich legowiska to nie mam gdzie suszarki z praniem postawić.
<lol> No tak,albo pranie albo miejscówki <rotfl> .Choć można to pogodzić. Moje są szczęśliwe jak na suszarce coś wisi,bo można jakiś rękaw potargać
Urocze ogonki
asiek pisze:<lol> No tak,albo pranie albo miejscówki <rotfl> .Choć można to pogodzić. Moje są szczęśliwe jak na suszarce coś wisi,bo można jakiś rękaw potargać
tak zwłaszcza jak rękaw jest w kolorze czarnym, znam to oj znam. 6 kg bryta na cienkich drutach suszarki robi wrażenie
Dobrze mają Twoje kociaki, i balkon, i słonko, a Mały to szczególnie światem zainteresowany. Nic dziwnego, że do domu nie chce wracać.
U nas, na północy, pogoda niestety nie wyjściowa
Nie no w czerwonym mu świetnie! <zakochana>
Ślczny wychodek mają diabelki, uroda Chudego powala,
bardzo nabrał ciałka widzę, urosło się, uroslo! 6 ma miesięcy? Ile?