Strona 524 z 723

Re: Ich troje

: 09 maja 2015, 14:11
autor: Kasik
Beatko, cuuudny taki jest Twoj czekoladowy miś, zarówno w wersj iBogusza zabójcy ważek jak i potulnego amanta Bogumiła <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Tak zaluje i zazdroszcze Moniq, ze go mogla ostatnio zobaczyc <gwiżdże> :kotek:
Jeszcze nigdy nie głaskałam czekoladowego kotka :((((

Re: Ich troje

: 09 maja 2015, 19:16
autor: Aga L.
Kasik, powiem Ci, jak to jest głaskać brązowego kota: tak jakby głaskać malutką, mięciutką kaczuszkę ;-)) A ja może się wproszę w sierpniu na chwilę do Beci? <gwiżdże>

Re: Ich troje

: 09 maja 2015, 19:52
autor: Becia
Nie widzę najmniejszych przeszkód, żebyście i Ty Agnieszko, i Ty Kasiu wpadły na mizianie Bogusia. Zapraszam serdecznie :kiss:

Zdjęć kilka zrobiłam, teraz na szybko. Troszkę mi się rozkład dnia pokrzyżował , wróciłam do domu dużo później niż zakładałam ( swoją drogą, byłam w Krakowie <mrgreen> ). Ale skoro obiecałam, to coś pstryknęłam. Zaraz wybiorę jakieś fotki. Mam nadzieję, że jakieś się udały, bo światła jak na lekarstwo o tej porze :mimbla:

Re: Ich troje

: 09 maja 2015, 21:06
autor: Becia
Lulutek średnio miała ochotę na sesję. Pańcia na rzęsach stawała, by księżniczka raczyła otworzyć oczy. Jeżeli ktoś mnie obserwował z innego balkonu, musiał sobie pomyśleć, że jestem zdrowo szurnięta <lol> Ale czego się nie zrobi dla cioteczek z forum <mrgreen>

Lulu ostatnio bardzo się zmieniła. Nie jest już słodkim kociakiem, a dorosłą kotką, która sama decyduje o tym czego chce. Każda czułość i mizianki są na jej zasadach. Na szczęście wieczorami i nad ranem uwielbia mizianie, więc korzystam ile się da (kosztem snu :mimbla: ) Lulu to 100% kobietka. Kokietuje chłopaków, zamiata im ogonkiem przed noskami, cudnie to wygląda <zakochana> <zakochana> <zakochana> Uwielbiam ją za tę jej delikatność i wdzięk. I za to, że jest taka bardzo moja. Bo muszę Wam powiedzieć, że Lulu bardzo kocha swoją Pańcię. Z jaką ona miłością potrafi spojrzeć w oczy <serce> <serce> <serce>
obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Re: Ich troje

: 09 maja 2015, 21:23
autor: Kasik
Beatko, co znaczy, ze nie miala ochoty na sesje? Pozowala jak ta lala, a reczej jak ta Lulu <lol>

Sliczna, prawdziwa kokietka, widać to w jej spojrzeniu <zakochana> <zakochana> kocham zielone oczeta <serce>
Patrzac na to, co piszesz Beciu, mysle, ze koteczki sa inne od kocurkow, wlasnie bardziej niezalezne, u nas tez jest wszystko na Kayi zasadach. Jak chce byc miziana to wtedy jest upierdliwa do bolu :-D

Re: Ich troje

: 09 maja 2015, 21:24
autor: dor71ta
wow jaka ona śliczna!!!

Re: Ich troje

: 09 maja 2015, 21:24
autor: Aga L.
Rzeczywiście wydoroślała, piękna z niej brysiowa panna <zakochana>
Pozwolę sobie skorzystać z lekko wymuszonego zaproszenie do zobaczenia jej osobiście :->
Beciu, trafiłaś dziś na piękną pogodę w Krakowie :-)

Re: Ich troje

: 09 maja 2015, 21:27
autor: asiak
Luluniu, śliczniutka jesteś <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Ich troje

: 09 maja 2015, 21:36
autor: Becia
O tak, pięknie dzisiaj było. I co najlepsze, przed chwilką na FB zobaczyłam, że Monia też była dzisiaj w Krakowie <mrgreen> Że też się nie spotkałyśmy <lol> A zaproszenie jak najbardziej aktualne :kwiatek:

Kasiu, no nie miała. Zasypiała sobie w najlepsze, w pewnym momencie wręcz sobie poszła na krzesełko i położyła się tyłkiem w moją stronę <lol>
Rzeczywiście między kotkami i kocurkami jest różnica w zachowaniu. Mimo, że są to koty po kastracji/sterylizacji to jednak płeć się wyraźnie wyróżnia. Ktoś może mieć mi to za złe, ale bardzo porównywalne jest to z dziećmi ludzkimi. Kotki to większe księżniczki, jak ludzkie córeczki (pewnie dlatego zawsze wolałam chłopaków, ale ciii, żeby nikogo nie urazić ;-)) ). Chłopcy mają mniej skomplikowaną konstrukcję <mrgreen>

Re: Ich troje

: 09 maja 2015, 21:40
autor: Aga L.
O Wy łobuzy dwa, nawet nie pisnęłyście, że się wybieracie :axe: A mogłyśmy się spotkać gdzieś na Kazimierzu na kawie. Trudno, może innym razem.