Bentley - niebieski brytyjczyk
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Wiedziałam że mu się spodoba :-)
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Bentuś niestety zakończył swoje codzienne śniadania w postaci mokrej karmy, gdyż obstawiam uczulenie
Z miesiąc temu pierwszy raz zauważyłam przy jego uchu małą rankę. Bentley, ponieważ jest mało uważny (kiedyś już był Harrym Kotterem przez żeliwny kaloryfer, w który się uderzył i zdarł sobie pasek sierści- na stronie 477 są zdjęcia i wcale nie wyglądało to dobrze) myślałam, że gdzieś się znów uderzył. Ranka się zagoiła, a dziś zauważyłam, że w tym samym miejscu i z tej samej strony znowu się pojawiła. W dodatku rozdrapana do krwi, a miejsce wokół rany jest lekko zaognione.
I tak powiązałam, że od czasu ostatniego zauważenia rany, Bentley mokrą karmę dostaje prawie codzienne.
Odstawię mokrą karmę na jakiś czas całkowicie, bądż będę podawać raz w tygodniu i zobaczę, ale jestem prawie pewna, że przedobrzyłam. Nowej, mokrej karmy żadnej nie dostał.
Na zdjęciu kiepsko widać zaognienie :

I tak powiązałam, że od czasu ostatniego zauważenia rany, Bentley mokrą karmę dostaje prawie codzienne.
Odstawię mokrą karmę na jakiś czas całkowicie, bądż będę podawać raz w tygodniu i zobaczę, ale jestem prawie pewna, że przedobrzyłam. Nowej, mokrej karmy żadnej nie dostał.
Na zdjęciu kiepsko widać zaognienie :

- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Oj Bentusiu,
trzymam kciuki za Twoje zdrówko 
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Bentleyku <serce>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Agnieszko, a filetowane puszeczki Princess są dodatkowo jego ulubionymi 
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
A może Bentley jest uczulony na tuńczyka? Wszystkie filetówki Princess go zawierają.
U mnie to podstawowe mokre Carloska, uwielbia.
U mnie to podstawowe mokre Carloska, uwielbia.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Agnieszko, on karmy mokrej Princess nie jadł od dość dawna, bo pamiętam, że ostatni raz kupiłam ją na wystawie jeszcze przed wakacjami. Choć wchodzi mu najlepiej i najszybciej ze wszystkich karm mokrych <lol> Bentuś w zasadzie jadł kurczaka w sosie własnym Greenwoods na zmianę z GimCat Shinycat Cat kurczak z krewetkami też w bulionie. A mokra karma Renske, tj. tuńczyk z krewetkami jakiś czas temu się przejadła, ale teraz przypominam sobie, że dostał kilka puszek Moonlight Dinner ostatnio.
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Kciuki za szybkie wyjaśnienie sytuacji od czego to się dzieje i zdrówka dla kotka.
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Bentleyku zdróweczka
U nas po Moonlight Dinner Xavier się drapał po szyi.
U nas po Moonlight Dinner Xavier się drapał po szyi.
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
ojej, Bentusiu, zdróweczka, żeby już nic nie swędziało
<ok> <ok> <ok>