Strona 528 z 858
Re: Khaleesi & Mordimer
: 30 sty 2016, 19:08
autor: Fusiu
Jejuuuuu.. Co za poza słodziaka <serce> <serce>

Re: Khaleesi & Mordimer
: 30 sty 2016, 19:37
autor: Natashas
Zadumany śpioszek <zakochana>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 31 sty 2016, 11:41
autor: dagusia
Taaaaak <zakochana> śpiący kotek to szczęśliwy kotek <zakochana> słodziak kochany, ciocia by wycalowala ten śliczny pysiolek

Re: Khaleesi & Mordimer
: 31 sty 2016, 15:09
autor: MoniQ
U nas jutro też rocznica

3 lata temu przynieśliśmy do domu małego Pimpka, który wyglądał tak:
A tak wygląda ten Pimpek dzisiaj... <serce>
<serce> <serce> <serce>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 31 sty 2016, 15:13
autor: dagusia
Bym powiedziała, że z wiekiem nabrał urody <zakochana> <zakochana> <zakochana> Pewnie troszke trudniej sie na rekach nosi, bo to jednak kilogram,y ale chłopak ślicznie wyrósł <zakochana> <zakochana> <zakochana>
WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE NA TĄ 3cią ROCZNICĘ
Niech Pańcia dalej CIę rozpieszcza a rodzeństwo nie doprowadza do szału <mrgreen>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 31 sty 2016, 15:18
autor: Sonia
<lol> <lol> <lol>
Dagusiu obudź się, toż to Kalinka, śliczna dziewczynka, a nie chłopak
Cudnie wyrosła z takiego szkrabka maleńtaska

<zakochana>
Życzę wielu wspólnych rocznic w zdrowiu i szczęściu

Re: Khaleesi & Mordimer
: 31 sty 2016, 15:19
autor: MoniQ
<lol> <lol>
Sonia mnie wyręczyła
Parę postów wcześniej Mordimuś został wzięty za dziewczynkę, teraz Kaliska za chłopaka, wszystko zostało w rodzinie

Re: Khaleesi & Mordimer
: 31 sty 2016, 15:22
autor: dagusia
ło matko jedyna, ale Gapa ze mne
Ale proszę o wybaczenie, jeszcze leżę w łóżku w piżamie i moja głowa najwidoczniej nie obudzuła się do końca <lol>
<pokłon> <pokłon> <pokłon> <pokłon> wybacz!! <pokłon> <pokłon> <pokłon>
ale wstyd!! <oops>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 31 sty 2016, 15:25
autor: Sonia
Pewnie raczyłaś się wczoraj razem z Yam drinkami <rotfl>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 31 sty 2016, 15:58
autor: AgnieszkaP
I pimpuś malutki, i pimpek dziś zachwycają <serce>
Kalisia jak ładnie zapozowała :-) Moje, gdy podchodzę na taką odległość z aparatem, od razu się tyłkiem odwracają ...