Wspaniałe koteczki oba dwa <zakochana> <zakochana>
Z Tobisiaczka będzie kawał kota <serce>
Jestem ciekawa Marzenko jak długo będziesz mieć takie ładne to długie białe <diabeł> ja tez kiedyś miałam ,jeszcze jak Dorotka przywiozła nam Kalunie to miałam długie firanki ale już od dawna mam krótkie <lol> ,a u Pauliny bandyta tak atakował to białe ,że lambrekin mi został tylko <lol>
Jaki malutki jest Tobiś w porównaniu z Tamisiaczkiem <serce> <serce> <serce>
Sama słodycz <zakochana>
Sonia pisze:No nie wiem. Na razie się nie przejmuję aż tak, bo to stare firanki, a nowe to kiedyś sobie zmienię, ale to jak Tobiś zmądrzeje <lol>
Jest też opcja, że nowe firanki na zawsze pozostaną nowe <lol> bo ja mam taki przykład w domu, że z wiekiem nie zmądrzał i firanki nadal uwielbia.
Przy Tamisiu widać jaki Tobi to maluszek . Zobaczysz, że niedługo będą szaleć razem!
Soniu, jakie cudne to Twoje Agilisiątko <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A Tamisia mojego cudnego to trochę mi żal, zupełnie podobnie jak Bajzelka, kiedy przyjechał Puszek...
Rzecz w tym, że nie było powodu go żałować, bo szybko i bez problemy zaakceptował Puszka :-)
Tamiś jeszcze będzie szczęśliwy z powodu małego braciszka, jeszcze będziemy tu wzdychać do słodkich przytulańców <mrgreen>
Soniu normalnie Ci zazdroszcze (oczywiście tak pozytywnie) tego malucha <zakochana> <zakochana> <zakochana> już widzę jak Tamiś będzie ganiał za młodszym bratem po całym domu i robił przemeblowanie <lol> mój leń tak zapatrzył się w swojego idola Tamisia, że wagowo jest podobny ale i ruchliwy jak Tamiś <lol>
Przegapiłam, że Siemianowice Śląskie mają od środy nowego obywatela <shock>
Jaki on kochany, odważny, poważny <serce>
Tamisiu będzie dobrze <zakochana>
No jak tego malucha nie kochać, nie da się <serce>
Przychodzi i bierze sobie wszystko i wszystkich, łącznie z sercami, jak swoje I na Tamisia przyjdzie kolej, jego <serce> też skradnie
Ale póki co, jak widać Tamiś walczy z tym uczuciem <lol> <lol>