Strona 54 z 82

: 27 paź 2012, 08:38
autor: kosanna
Dziękuję Wam kochani za wszystkie miłe słowa! Meg ma oczy coraz piękniejsze i w miarę postępów w leczeniu coraz większe! ;-)) :-)
Muszę Wam powiedzieć, że jestem z niej bardzo dumna. Meg pierwszy raz była w domu bardzo długo sama. W czwartek wieczorem wyjechaliśmy za granicę na pogrzeb, a wróciłam dopiero w niedzielę późnym wieczorem. Dałam klucze do mieszkania bratowej, ale tak się złożyło, że pochorowały jej się dzieci szkarlatyna, ona też się przeziębiła, więc cała rodzina tułatała się po lekarzach z wielką gorączką, na antybiotykach, a dzieci maleńkie dwa i trzy lata, a reszta rodziny na pogrzebie i do kota w rezultacie nikt nie przyszedł. Zostawiłam Meg dużo jedzenia i wody w różnych miejscach, ale mimo wszystko trochę się o nią martwiłam. Tym bardziej, ze na poprzednich wyjazdach dzwoniono do mnie już po dwóch dniach, że kot gubi sierść i nie je! Przyjechałam i co widzę: trzy miseczki opróżnione (więc jakby zjadła porcje na trzy doby), woda pita, bo ulubiona fontanna prawie pusta, kuweta wypełniona, a Meg z futrem gestym i pięknym. W domu nic nie porozrzucane. Wszystko na swoim miejscu. Przez dwie kolejne noce spała oparta tylnymi łapkami o mój brzuch, z brzuchem na wierzchu do miziania i łapkami w górze, ale już jej niestety przeszło! Na przyszłość, będę dawać klucze do mieszkania dwóm osobom, bo człowiek nigdy nie przewidzi tzw. wypadków losowych. A poza tym, to dlaczego w ogóle opisuję te historię (uśmiejecie się na pewno), a propos kocich oczu właśnie. Przed wyjazdem podnosiłam Meg do góry i zaklinałam kota a przy okazji rzeczywistość: gapiłam się w te jej wielkie, wybałuszone ślepia i mówiłam: wrócę, wrócę na pewno, nie będzie mnie tylko przez trzy doby. Abrakadabra i chyba... zrozumiała! :-D :kotek:
Głaski dla wszystkich milusińskich :kotek: , ale mam teraz lektury do nadrobienia! <shock>
Meg: Co to za białe płatki?
Obrazek

Meg: Wyglądają jak ptasi puch!
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Meg: Ale muszę Wam powiedzieć, że wolę oglądać je z ciepłego miejsca w mieszkaniu!

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Meg: Bo jak wyszłam na balkon to przykleiły mi się do futerka i do nosa, a potem zrobiły się mokre i zimne brrr. Z tego wszystkiego musiałam sobie ogrzać łapki o policzki mojej pani. Przykładałam je na zmianę. Nie była za bardzo zadowolona i nawet sie obudziła, a potem zaczęła mnie ganiać po mieszkaniu. Znaczy się zabawa była z rana, że hej!



Uploaded with ImageShack.us

: 27 paź 2012, 08:47
autor: yamaha
<lol> no to widze, ze u Was juz ZIMA....
Kurcze, wczesnie w tym roku te platki leca z nieba, przeciez Swiety Mikolaj jeszcze nawet nie zaczal o prezentach myslec ! Moze juz czas wyslac do niego dluuuuugi list ? :-|

: 27 paź 2012, 08:54
autor: kosanna
yamaha pisze:<lol> no to widze, ze u Was juz ZIMA....
Kurcze, wczesnie w tym roku te platki leca z nieba, przeciez Swiety Mikolaj jeszcze nawet nie zaczal o prezentach myslec ! Moze juz czas wyslac do niego dluuuuugi list ? :-|
A na liście prezentów: tuba od Rufiego trzypoziomowa, duża dla kota, legowisko od Reni dla kota, zapas puszek Sheby z tuńczykiem itd, a oprócz tego... kot czarny z jednej hodowli, kot point z drugiej i jeszcze wielki dom nad jeziorem, żeby się z tym pomieścić. ;-)) :-) :ok: I jeszcze kilka innych życzeń, bardzo, bardzo ważnych. Och, rozmarzyłam się! Yamaha zainspirowałaś mnie, tylko jak dostarczyć tę listę Mikołajowi! ;-)) :-)

: 27 paź 2012, 08:56
autor: yamaha
<rotfl> Kosanna ! Ale mnie rozbawilas od rana !
A z taka lista to Ty juz NA PEWNO musisz juz teraz zaczac spisywanie <rotfl>

: 27 paź 2012, 09:04
autor: arachnea2012
ja juz tez zrobilam list do Mikolaja... ale na moim sa tylko dwa punkty z czego jeden obejmuje biala puchata kuleczke z dwoma babelkami pod ogonem (w sensie meski osobnik, a nie zebym byla jakas zboczona ;-) ) ach ten snieg... i Iga robi stepelki mokre na dywanie - moze to koci szyfr :-) Niech zgadne ... cielecina z marchewka ? :-D alez Meg jest boska :-)

: 27 paź 2012, 10:16
autor: asiak
To się Megunia biedna nasiedziała sama w domu :kotek: Bardzo dzielna z niej dziewczynka :)

: 27 paź 2012, 10:18
autor: Miss_Monroe
Śliczna Megusia, dzielna z niej dziewczynka, że tyle sama została :-)

: 27 paź 2012, 17:55
autor: kotku
Bardzo dzielna z niej kocinka :kotek: I ten śliczny pysio, ogromnie się cieszę, że z oczkami coraz to lepiej <klaszcze>

: 27 paź 2012, 18:46
autor: margita
Meg jest przekochana i ma przesłodki pysio <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Ma taki fajny wyraz pyszczka, aż sympatycznie się robi jak się na nią spojrzy ...
wygłaskałabym ją z wielką chęcią :kotek:
a na dodatek jaka dzielna dziewczynka ... <serce>

: 28 paź 2012, 05:58
autor: Molly
przedostatnie zdjęcie z tych balkonowych mnie zmiażdżyło :D Co za spojrzenie !!!