Strona 54 z 107

: 20 mar 2012, 09:50
autor: Hannah2
Już sterylka???
Biedna Luneczka :-( , no ale trzeba, na pewno wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki
:ok: :ok: :ok:

: 20 mar 2012, 16:11
autor: Joanna P.
Aniu, czekamy na wieści z nadzieją, że Lunka dobrze to zniesie i za chwilę będzie rozrabiać po swojemu :kotek: :hug:

: 20 mar 2012, 19:26
autor: destiny
właśnie jak mała i gdzie ciachałaś malutką ( jaka przychodnia)

: 20 mar 2012, 20:37
autor: Mago
Wyglądamy wieści o Lunce :kotek:

: 20 mar 2012, 21:05
autor: Witcha
kciuki dla Luneczki!!!! :kotek:

: 20 mar 2012, 21:12
autor: Ania_83
Bardzo dziękuje za kciuki ale jeszcze się przydadzą.
Jestesmy juz po. Zabieg był ok 10 rano w przychodni Pazur poleconej przez naszą Doroszkę. Pani wet bardzo sympatyczna, mam też do niej kom w razie "w".
Odebralam ją po 16. Do tej pory się przewraca i nie umie chodzić w tym kubraczku. Pada na bok ze sztywnymi łapkami ;-( Tak strasznie mi jej szkoda. Generalnie jest tylko spokojna na moich rękach i na nich tez śpi.
Najgorsze ze nic u mnie jeszcze nie piła.
Napisze wiecej pozniej bo pisze jedna lewa reką, trzymajac na kolanach moją niunię ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-( ;-(

: 20 mar 2012, 21:19
autor: kotku
Trzymaj się Ania. Wszystko będzie dobrze. W razie czego pisz tu co się dzieje albo dzwoń do Pani weterynarz. Tosiek (tak wiem, że kastracja to prostszy zabieg niż sterylizacja) po obcięciu jajek też był taki śpiący, spał mi na klatce z pyszczkiem wciśniętym w moją szyję. Trudno się patrzy na zwierzaka w takim stanie. Trzymamy tu razem z urwisem kciuki bardzo mocno. Informuj nas co i jak <ok> :kotek: :hug:

: 20 mar 2012, 21:37
autor: Gosia i Ira
Kciuki mocno zaciskam Będzie dobrze Musi <ok>

: 20 mar 2012, 21:49
autor: Joanna P.
Aniu, będzie dobrze :hug:

za kilka dni wszystko wroci do normy. Głaski dla dzielnej Lunki :kotek:

: 20 mar 2012, 21:57
autor: Julcik
Aniu :hug: głaski dla Luniaka :kotek: