Strona 54 z 366
Re: Xavier vel Wedel
: 30 mar 2014, 08:50
autor: Becia
Dobrze, że jest lepiej. Trzymam kciuki nadal <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Xavier vel Wedel
: 30 mar 2014, 09:31
autor: elwiska3
Wedelku kciuki mocno zaciskam <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Xavier vel Wedel
: 30 mar 2014, 09:42
autor: Betuś
Trzymam kciuki za szybciutki powrót do zdrowia <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Xavier vel Wedel
: 30 mar 2014, 11:39
autor: Jennefer
Jak Wedelek sie dzis czuje?
Re: Xavier vel Wedel
: 30 mar 2014, 13:01
autor: Beate
Dziękujemy za wszystkie kciuki,bardzo

Miło jest wiedzieć ,że ktoś jest z nami w gorszych chwilach <pokłon>
Dzisiaj jest chyba nieźle,temperatury nie ma,apetyt lepszy :-) ,ale nie przychodzi rano na mruczanki do łóżka
Wieczorem jedziemy na kolejne zastrzyki.
Xavier jest wzorowym pacjentem

pozwala wykonywać przy sobie wszelkie niezbędne czynności bez jakiegokolwiek protestu i nie widać żeby był przestraszony.Mój grubasek kochany <zakochana> <mrgreen>
Re: Xavier vel Wedel
: 30 mar 2014, 13:14
autor: ozon
Beate pisze:Xavier jest wzorowym pacjentem

pozwala wykonywać przy sobie wszelkie niezbędne czynności bez jakiegokolwiek protestu i nie widać żeby był przestraszony.
Co za dzielny kot!
<ok> <ok> <ok> nieustająco :-)
Re: Xavier vel Wedel
: 30 mar 2014, 13:33
autor: MoniQ
Głaski dla dzielnego pacjenta
Oby jak najszybciej złe poszło precz <ok>
Re: Xavier vel Wedel
: 30 mar 2014, 22:09
autor: asiak
Re: Xavier vel Wedel
: 30 mar 2014, 22:11
autor: Slonick
Kurcze, czy to na pewno facet jest!?! Nie mdleje? nie uzala sie nad soba? Cos tu jest nie tak....
Re: Xavier vel Wedel
: 30 mar 2014, 22:12
autor: Beate
Właśnie wróciliśmy z wieczornej wizyty u weta.Kolejne zastrzyki przyjęte ze stoickim spokojem.Kochany kociak
Tak jak pisałam w wątku Ślinienie, poprawa jest ,diagnozy brak ,nadal obserwujemy i za kciuki pięknie e-ciociom i e-wujkom dziękujemy <mrgreen>