Kupiłaś kota w worku? Raczej w torbie <lol>
Wiesz, bardzo sie cieszę, ze lepiej znosi remont. Martwiłam sie o kotka
Re: Pyza
: 30 lip 2014, 21:58
autor: PyzowePany
Żadnego kota w worku, zakup kotka trzeba dooobrze przemyśleć... jeśli wiesz co mam na myśli <mrgreen>
Tak, Pyzunia wraca chyba do formy, zaraz odpukam w niemalowane, żeby już żadne cholerstwa się do niej nie przyplątały
Re: Pyza
: 30 lip 2014, 22:04
autor: asiak
Pyzuniu, grzeczna z ciebie dziewczynka
Wszelkie choróbska
Re: Pyza
: 31 lip 2014, 07:00
autor: Audrey
Łapeczki jak marzenie. <serce>
Cieszę się, że zdrówko wraca. :-)
Re: Pyza
: 31 lip 2014, 07:27
autor: Betuś
PyzowePany pisze:zakup kotka trzeba dooobrze przemyśleć... jeśli wiesz co mam na myśli <mrgreen>
<ok>
Re: Pyza
: 31 lip 2014, 08:48
autor: MoniQ
Pyza wyraźnie zmieniła umaszczenie
Tylko łapki zostały niebieskie
Dobrze że już lepiej ze zdrówkiem i z remontem <ok>
Re: Pyza
: 31 lip 2014, 09:32
autor: Fusiu
<rotfl> <rotfl> Ale się uśmiałam z tego zdjęcia
To już strój na halloween? <lol>
Re: Pyza
: 31 lip 2014, 09:37
autor: Becia
Jakie świetne zdjęcie
Re: Pyza
: 03 sie 2014, 20:52
autor: PyzowePany
Z Pyzą już wszystko dobrze, po rance nie ma śladu <tańczy>
Upał za to jest niemiłosierny <strach> o 14 przyszło oberwanie chmury, waliło gradem i piorunami, teraz mamy upragnione ochłodzenie, słodziak nasz śpi sobie słodziutko <roll>
Obiecałam pokazać Magnuskowi, gdzie są teraz jego ulubione pasikoniki... <mrgreen> <mrgreen>