Eh, faktycznie pech !
Kurcze no...
Zeby szybko sie okazalo, ze to nic powaznego ! <ok> <ok> <ok> <ok>
I Henio szybko przyjechal <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Esterko, no nie becz juz i oddaj Pani tego kotka, nie wymyslaj historii o uczuleniu
to na pewno stres, u mnie też tak było don dostał biegunki ,ale bardzo szybko mu przeszło i po 2 dniach po niego jechałam , z Heniem będzie tak samo zobaczysz zaraz będziesz się niem cieszyć ,a my razem z Tobą , trzymam kciuki <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
najważniejsze żeby Henio trafił do Was w dobrym zdrówka a to na pewno będzie miło miejsce jak jeszcze chwile zostanie pod opieką Estery. Dacie radę :-) 2-3tygodnie powiadasz... jak tak dalej pójdzie to tu kilka dokoceń naraz się trafi <mrgreen>
Ojej, a miało być już...
Ale teraz czekamy razem i oby te tygodnie zleciały jak najszybciej <ok>
Henio to będzie wyczekany przez wszystkich jak chyba żaden inny kotek na forum <mrgreen>