Strona 54 z 196

Re: Jaskier

: 23 sie 2017, 10:38
autor: Sonia
Cudne brzusio do całowania :milosc: :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Jaskier

: 23 sie 2017, 12:06
autor: Jaskier
Sonia pisze: 23 sie 2017, 10:38 Cudne brzusio do całowania :milosc: :kotek: :kotek: :kotek:
Niestety, tylko do patrzenia :((((

Re: Jaskier

: 23 sie 2017, 12:51
autor: Sonia
Jaskier pisze: 23 sie 2017, 12:06
Sonia pisze: 23 sie 2017, 10:38 Cudne brzusio do całowania :milosc: :kotek: :kotek: :kotek:
Niestety, tylko do patrzenia :((((
Jak lubisz dreszczyk emocji, to możesz spróbować. U mnie Brysia miała brzucho tylko do podziwiania, jak ją się dotknęło ręką to zaraz było kopanie i kłapanie zębolami, ale jak tylko się ją w brzucho buzią pomiziało, to zastygała i nigdy nie wyciągnęła pazurków, żeby twarz podrapać. Ktoś na forum u siebie też sprawdzał i tak samo kot reagował.
Oczywiście to na własną odpowiedzialność, jak by co to ja nie odpowiadam za szramy :mrgreen:

Re: Jaskier

: 23 sie 2017, 13:36
autor: Jaskier
Sonia pisze: 23 sie 2017, 12:51
Jak lubisz dreszczyk emocji, to możesz spróbować. U mnie Brysia miała brzucho tylko do podziwiania, jak ją się dotknęło ręką to zaraz było kopanie i kłapanie zębolami, ale jak tylko się ją w brzucho buzią pomiziało, to zastygała i nigdy nie wyciągnęła pazurków, żeby twarz podrapać. Ktoś na forum u siebie też sprawdzał i tak samo kot reagował.
Oczywiście to na własną odpowiedzialność, jak by co to ja nie odpowiadam za szramy :mrgreen:
Wolę wyglądać jak Bosek niż jak Matka Boska ;-)) :mrgreen:

Re: Jaskier

: 23 sie 2017, 13:56
autor: Sonia
Jaskier pisze: 23 sie 2017, 13:36
Sonia pisze: 23 sie 2017, 12:51
Jak lubisz dreszczyk emocji, to możesz spróbować. U mnie Brysia miała brzucho tylko do podziwiania, jak ją się dotknęło ręką to zaraz było kopanie i kłapanie zębolami, ale jak tylko się ją w brzucho buzią pomiziało, to zastygała i nigdy nie wyciągnęła pazurków, żeby twarz podrapać. Ktoś na forum u siebie też sprawdzał i tak samo kot reagował.
Oczywiście to na własną odpowiedzialność, jak by co to ja nie odpowiadam za szramy :mrgreen:
Wolę wyglądać jak Bosek niż jak Matka Boska ;-)) :mrgreen:
Oj nie bój żaby, trochę odwagi :mrgreen: Jaskierek Ci nic nie zrobi, przecież to mądry chłopak jest na pewno :kotek:

Re: Jaskier

: 23 sie 2017, 15:41
autor: Jaskier
Sonia pisze: 23 sie 2017, 13:56 ...Jaskierek Ci nic nie zrobi, przecież to mądry chłopak jest na pewno :kotek:
On może i jest... ;-)) :mimbla:

Re: Jaskier

: 23 sie 2017, 18:04
autor: Kasik
Bardzo mnie się podoba przeciwległy koniec kota i ten brzuchol wystawiony na zachętę :milosc: :milosc: :milosc:

U nas taka pozycja to propozycja, oczywiście do skopania mnie :haha: :haha: :haha:

Re: Jaskier

: 23 sie 2017, 19:00
autor: BabaJaga
Fajne ma kiełki i... duży numer buta :lol: :lol: :lol: Rozwalocha na krześle :serce: Co za niewybredny osobnik! :-D

Re: Jaskier

: 23 sie 2017, 20:22
autor: fado123
Ale słodziak z niego piękny :milosc: :milosc: :milosc: :milosc:

Re: Jaskier

: 24 sie 2017, 08:55
autor: margita
I tu też do góry brzuchem :lol:
Koty prowokatorzy :lol:
U nas też tak było ... a teraz mogę swobodnie zanurzyć rękę w brzuszkowym futerku :radocha: