KiMMiK pisze:Nie chciałem, żeby zabrzmiało to tak, że między moimi kociętami trwa jakaś permanentna awantura.
Wcale tego tak nie odebrałam
Słyszałam kiedyś, że rudy to nie kolor - rudy to charakter <mrgreen> A tak na serio, to może i są teorie odnoszące się do charakteru w zależności od koloru umaszczenia, ale myślę, że trzeba je traktować z przymrużeniem oka. Tak naprawdę charakter kota kształtują geny i otoczenie w jakim dorasta w hodowli jako kociak oraz nasze postępowanie, gdy już z nami zamieszka :-)
KiMMiK pisze:Znamienne jest tylko to, że to najmłodszy i najmniejszy czekoladowy Coco najczęściej inicjuje takie zapasy i nie ma dla niego znaczenia to, że z takim Teddym podobne próby kończą się dla niego niezbyt dobrze.
Wydaje mi się, że on próbuje bawić się ze starszakami jak ze swoim rodzeństwem. Jak nie będzie miał przyzwolenia na takie zabawy, to wyrośnie z tego :-)
bahi pisze:Beciu jak ja tęskniłam za Twoimi kotami! Ach a ta Twoja czekolada.... Achhhhhh uwielbiam <serce> <serce> <serce>
Co prawda trochę mi minie zanim nadrobię zaległości... <oops>
Basiu, jak się cieszę, że Cię u nas widzę
Dziękuję wszystkim w imieniu Bogusia za komplementy
