Strona 55 z 614

: 30 cze 2012, 21:23
autor: margita
Miss_Monroe pisze:Dziękuję wam dziewczyny za gratulacje i trzymanie kciuków <pokłon> Margi, nie martw się, NA PEWNO będzie ok... przecież Bruno to gentelmen <zakochana> ;-))
wtedy i my będziemy potrzebować wsparcia i mocnych kciuków ... :-D

: 30 cze 2012, 23:27
autor: Dorszka
To jeszcze ja spóźniona się z gratulacjami dołączam! :winko:

: 01 lip 2012, 00:01
autor: Miss_Monroe
Bardzo dziękuję za gratulacje :-)

: 01 lip 2012, 10:39
autor: kosanna
Gratuluję dyplomu!
A jeśli chodzi o dokocenie, to lepiej podejmować tą decyzję "na chłodno", odpowiedzialnie analizując wszystkie za i przeciw: koszty, czas, przestrzeń życiową itd., niż pod wpływem impulsu. Nawiązując do słynnej reklamy kiedy to rozum i serce chcą "pieszczocha", to będąc sercem miałabym już całe stado kotów, ale ponieważ rozum "nie śpi" i stoi na straży to jest tylko jeden ;-( . Głaski dla uroczego Bentleya! :kotek:

: 01 lip 2012, 10:44
autor: Miss_Monroe
kosanna pisze:Gratuluję dyplomu!
A jeśli chodzi o dokocenie, to lepiej podejmować tą decyzję "na chłodno", odpowiedzialnie analizując wszystkie za i przeciw: koszty, czas, przestrzeń życiową itd., niż pod wpływem impulsu. Nawiązując do słynnej reklamy kiedy to rozum i serce chcą "pieszczocha", to będąc sercem miałabym już całe stado kotów, ale ponieważ rozum "nie śpi" i stoi na straży to jest tylko jeden ;-( . Głaski dla uroczego Bentleya! :kotek:
bardzo ładnie to opisałaś <pokłon> <ok>

: 01 lip 2012, 12:51
autor: Miss_Monroe
"leniwa niedziela" moich chłopaków <zakochana>

Obrazek

: 01 lip 2012, 13:26
autor: asiak
Ojej, :) niesamowicie leniwa

: 01 lip 2012, 13:38
autor: Agnieszka7714
No ale Ty już masz dwa koty w domu ;-)) , oba leniwce :aaa:

: 01 lip 2012, 13:50
autor: Miss_Monroe
Agnieszka7714 pisze:No ale Ty już masz dwa koty w domu ;-)) , oba leniwce :aaa:
wydaje mi się, że ten większy jest większym leniwcem <lol>

: 01 lip 2012, 16:23
autor: margita
Uwielbiam takie widoki .... facet i kot to dla mnie ..... <aniołek> <zakochana>
uwielbiam też jak mój TŻ gada z Bronkiem ... uśmiecham się wtedy ukradkiem .... <mrgreen>