Strona 55 z 308
Re: Lolek
: 05 lut 2013, 11:36
autor: Fili_B
<rotfl>
Lelek zapewne wybierał jako pierwszy, ale jako prawdziwa syrena dbająca o smukłą talię wyjątkowo oddał większą porcję... <shock>
Re: Lolek
: 05 lut 2013, 11:51
autor: EwaL
Fili_B pisze:<rotfl>
Lelek zapewne wybierał jako pierwszy, ale jako prawdziwa syrena dbająca o smukłą talię wyjątkowo oddał większą porcję... <shock>
Prawdziwa syrena dbająca o smukłą talię <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Re: Lolek
: 05 lut 2013, 19:40
autor: kotku
O jakie śliczne zdjęcia jęzorka <zakochana>
I na drapaku jak pięknie, no no.
A patrząc na taki tatar.. <shock> Jednak moje koty nie są aż tak bardzo rozpieszczane jak mi się wydawało hehe. Muszę szybko zamknąć ten wątek, żeby żaden nie podejrzał, że tak można <mrgreen>
Re: Lolek
: 05 lut 2013, 19:42
autor: yamaha
Ja bym sie tez bardzo chetnie na tego tatarka (ze swiezym chlebkiem) zalapala <zakochana>
Re: Lolek
: 05 lut 2013, 19:46
autor: margita
ale Lolek ma rarytasy ... <mrgreen>
ja też szybko stąd uciekam ... bo moje chłopaki zagonią mnie zaraz do kuchni ... <lol>
mniam ... <roll>
Re: Lolek
: 05 lut 2013, 19:48
autor: EwaL
yamaha pisze:Ja bym sie tez bardzo chetnie na tego tatarka (ze swiezym chlebkiem) zalapala <zakochana>
Dawaj Yamaha, świeży chlebek, taki z chrupiąca skórką też zaserwuję. A i coś na trawienie się znajdzie

Re: Lolek
: 05 lut 2013, 19:50
autor: yamaha
<lol> Na "cos na trawienie" to ja sie nie nadaje (no chyba ze tego MUMM'a co Ci w barku lezy otworzysz, to to TAK <mrgreen> ).
Tatarka jadam bardzo bardzo rzadko, bo TZ nie lubi.....
Tym bardziej mi narobilas smaka (moj ostatni tatar chyba w 2010 roku.... <strach> )
Re: Lolek
: 05 lut 2013, 19:52
autor: yamaha
Ups, mala poprawka : Moët et Chandon, nie Mumm, sprawdzilam !
Oba lubie, nie ma sprawy <mrgreen>
Re: Lolek
: 05 lut 2013, 20:05
autor: EwaL
Jak trzeba to i Mumm się znajdzie <mrgreen>
Re: Lolek
: 05 lut 2013, 21:27
autor: bahi
Ewa jesteś okropna
Takiego smaka mi narobić na tatar
To ja się wproszę we wrześniu
