Strona 55 z 77

Re: Rosie

: 15 lip 2013, 12:06
autor: MoniQ
Foch konkursowy :)

<zakochana>

Re: Rosie

: 15 lip 2013, 12:47
autor: Agnes
kiedyś na forum bym konkurs, coś w stylu, pokaż nam swojego focha <lol> Rosie zajęłaby pierwsze miejsce <święty>
:kotek:

Re: Rosie

: 15 lip 2013, 16:33
autor: Becia
Bahi, uważaj na siebie, szefa olej. Ty i córcia jesteście teraz najważniejsze :kwiatek:
Rosie będzie miała fajne legowisko z różowym koteczkiem do przytulenia <lol>

Re: Rosie

: 16 lip 2013, 12:10
autor: bahi
Kochane jesteście <oops>
Właśnie najbardziej ciekawi mnie reakcja Rosie na małą dzidzię.
TŻ jest przeciwny bliskim kontaktom niemowlaków ze zwierzętami, nawet stwierdził, że do sypialni kota nie wpuści :hammer: ale po mału go przekonuję, że będzie wszystko dobrze, że kłaki i tak fruwają wszędzie, że Rosie prędzej za łóżko się schowa ze strachu niż podejdzie do małej. Za przykład czytam historię Anki i Lucka, pokazuję zdjęcia Pumpelkowej Oleńki i wiele innych, które zamieszczacie na forum. I to go uspokaja. Oczywiście ile razy usłyszałam, że jak w ciąży to trzeba się kota pozbyć?! <cenzura> ech... ja im na to, że kot był pierwszy ;-))
Na szczęście jeszcze mamy trochę czasu więc się na zapas nie martwimy.
Ale mam wrażenie, że Rosie czuje, że się coś święci.

P.S. Wózek specjalnie z szarym środkiem ;-))

Re: Rosie

: 12 sie 2013, 21:42
autor: bahi
Odświeżam wątek Rosie!
W końcu przyszły chłodne dni i człowiek ma siłę coś napisać.

Ostatni miesiąc minął nam dość upalnie, ugotowałyśmy się niesamowicie, kicia całymi dniami leżakowała, a ja razem z nią:
Obrazek

Obrazek

Teraz odzyskała siły, ma nową ulubioną zabawkę czyli słomkę (najlepsza z maca) i powoli się zaokrągla moja chudzinka:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W ogóle jest przekochana, przychodzi się przytulić, pilnuje mnie całymi dniami, chodzi za mną krok w krok, nawet w nocy gdy wstaję ona idzie ze mną (pewnie sprawdza czy wszystko ok) <zakochana>
Obrazek

Pozdrawiamy!

Re: Rosie

: 12 sie 2013, 21:46
autor: EwaL
O, jak miło, że znowu możemy oglądąć piekną Rosie. Pańcia się zaokragla, to i kot robi to samo <lol>
Słomki górą!
Pozdrawiam razem z Lolkiem (on też się zaokrągla <lol>)

Re: Rosie

: 13 sie 2013, 08:52
autor: SZYLKRECIA
Rzeczywiście bardzo dostojna, poważna koteczka, przynajmniej na zdjeciach <mrgreen> Maluszek jeszcze, ale rośnie pannica :-D
No tak kocia kontrola niezastąpiona, trzeba zbadać czy wszystko się trzyma kupy "w posiadłości", czy Pańcia cała i zdrowa. Agent Rosie <rotfl>

Re: Rosie

: 13 sie 2013, 10:21
autor: Agnes
Bahi, tak sobie wyobraziłam Ciebie leżącą obok Rosie, na plecach, na zimych panelach...i mało co z krzesła nie spadłam <lol>
Kochana koteńka, pilnuje swojej Pańci <serce> dobrze, że już po upałach :kotek: :kiss:
u nas słomeczka tak samo zdezelowana <mrgreen>

Re: Rosie

: 13 sie 2013, 13:12
autor: bahi
Agnes Ty się nie śmiej, bo rzeczywiście razem leżakowałyśmy a to na kanapie, a to na podłodze, do lodówki się nie zmieściłam niestety ;-)) Obie wyglądałyśmy jak siedem nieszczęść. Na szczęście już po upałach i myślę, że dzidzi też lepiej w tym brzuchu było niż by się miało gotować "na zewnątrz".
Aaaa teoretycznie zostały nam 4 tygodnie. Pomału zaczynam mieć stresa, ale przy takiej ochronie (Rosie) jestem bezpieczna! I codziennie powtarzam sobie nową mantrę: jeszcze poczekaj 2 tygodnie

Re: Rosie

: 13 sie 2013, 13:18
autor: asiak
Życzę szczęśliwego rozwiązania :-) <ok>