Strona 55 z 419
Re: Kaya & Tyson
: 04 sie 2014, 19:36
autor: Becia
Kasiu, jutro będę przejeżdżała przez Szczecin. Niestety w nocy
Półki są boskie. Właśnie ubijam biznes z TŻ <mrgreen>
Re: Kaya & Tyson
: 04 sie 2014, 19:41
autor: Sonia
Też na te półki choruję <roll>
Tż już nawet nic nie mówi, akceptuje wszystko <lol>
Re: Kaya & Tyson
: 04 sie 2014, 19:43
autor: MoniQ
Kasik pisze:
Naprawdę cieszę się, ze Tyson się Wam podoba, bo swego czasu przecież bałam się go przedstawić na forum co by nie usłyszec, że przez ten kolor to mu prędzej do zająca niż do brytka <lol>
Łał, serio? <rotfl> <rotfl>
Półka z zestawem wylegującym się przepiękna <zakochana> Nasza służy głównie Khaleesi jako drapak i wygląda... ekhm, dość mizernie

Re: Kaya & Tyson
: 04 sie 2014, 20:05
autor: Kasik
Becia pisze:Kasiu, jutro będę przejeżdżała przez Szczecin. Niestety w nocy
Półki są boskie. Właśnie ubijam biznes z TŻ <mrgreen>
Beciu, a ja byłam w lipcu dwa razy w K-K, ale tylko tak pozno wieczorem do rana u Tesciów, rano zaraz wracalismy do Szczecina...
Szkoda, że bedziesz teraz tylko przejazdem, nastepnym razem zapraszam

Re: Kaya & Tyson
: 05 sie 2014, 17:53
autor: Betuś
U mnie półki bedą, ale w pokoiku dziewczynek. Planuje umieścić tam lozko pietrowe, wiec zeby kotek mógł wejść do Natalki na gore musi być półeczka :-)
Re: Kaya & Tyson
: 09 sie 2014, 16:17
autor: Kasik
Re: Kaya & Tyson
: 09 sie 2014, 16:25
autor: Fusiu
Cudeńka!!!!
A Tajson jaki się już kawaler robi <zakochana>
Piękne zdjecia <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson
: 09 sie 2014, 16:34
autor: Beate
<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Miłego i w zdrowiu weekendu Kasiu :-)
Re: Kaya & Tyson
: 09 sie 2014, 17:55
autor: Danusia
Kasiu śliczne i przesłodkie masz koteczki

<serce> <serce>
Kayusia nieustająco jest moją ulubienicą te jej prążki i piękne oczki <zakochana> pięknotka
Oj jak mi się podoba nowe Twoje krzesło <oops>
<strach> zdjęłam dzisiaj z 6 krzeseł które mam przy dużym stole specjalne ochraniacze , wydedukowałam ,że już tak długo są ( to znaczy te ochraniacze ) na krzesłach ,a moje kocie -aniołki nigdy nic im nie zrobiły ,wiec z samego rana je ściągnęłam , wizualnie zrobiło się dużo ładniej i porządnie no i .................................. Kala nie miała głupawki już bardzo dawno ona jest taka spokojna i stateczna
Jak ściągałam ochraniacze Kalunia przyglądała mi się potem chciała pomagać no bo trzeba było kokardki poodwiązywać i za 5 minut stałam jak wryta ,a moja koteczka śmigała jak błyskawica po tych świeżych krzesłach z tymi <strach> obiciami o które tak się bałam i zaczęła sprawdzać tapicerkę mało nie padłam <lol> <lol> <lol> no słów brak .......................ale pomyślałam oj tam niech się bawi najwyżej zrobi się nowe siedziska <lol> <lol>

i jak tu coś przewidzieć przy tych naszych skarbach <lol>
Kasienko Ty wiesz ja <ok> <ok> <ok> <serce> <serce> <serce> zdrowie jest najwazniejsze

Re: Kaya & Tyson
: 09 sie 2014, 19:28
autor: Betuś
Kasik, jak ja kocham te Twoje koty <serce> <zakochana> <serce>
Czy Ty masz nowe zwierzątko? Kangurka małego o nietypowym umaszczeniu <zakochana>
Krzeslo nowe, to Tayson musiał je wypróbować <lol>
Cudne są, oba. Przepiękne zdjecia
