Strona 55 z 67

Re: Maggie & Lily

: 04 lip 2014, 10:36
autor: Fusiu
Zosiak pisze:

Maggie zadowala sie krzywo oberwanym malym pudelkiem…
Obrazek
Ta minka!!!! No po prostu wspaniała jest. Piękne koty!

:mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje:

<serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>

Re: Maggie & Lily

: 04 lip 2014, 11:11
autor: Zosiak
W imieniu kociastych i swoim dziekuje bardzo <oops> Pekam z dumy :-> :-> :->

Re: Maggie & Lily

: 04 lip 2014, 13:00
autor: asiak
<zakochana> <zakochana>

Re: Maggie & Lily

: 04 lip 2014, 13:07
autor: Slonick
Sliczne masz te kociaki, no i niezly z nimi ubaw <mrgreen>

Re: Maggie & Lily

: 07 lip 2014, 10:24
autor: Zosiak
Alez mi sie wczoraj porobilo...
Maggie miala przybrudzone futerko i namowilam meza zeby ja wykapac. Dodatkowo liczylismy, ze dzieki temu zejdzie z niej troche klakow.
Moje Kochanie (mowie o kocie ;-)) ) bylo grzeczne i cierpliwe. W ogole nas nie zadrapala, choc powiedzmy kapanie nie bedzie jej ulubionym sposobem spedzania wolnego czasu.
Futerko czysciutkie. Klaki - prawie nic nie zeszlo <zły> Zszedl natomiast zapach....
Zupelnie mi to do glowy nie przyszlo - zafundowalam sobie "dokocenie". Lila nie rozpoznala Megusi - syczala, jezyla sie, uciekala pod komody. Zglupialam totalnie <shock>
Na szczescie po 5-6 godzinach uspokoilo sie, mniej wiecej jak Megusia do konca wyschla. Dobrze, bo juz mialam stracha co zrobic jak to bedzie trwac a my musimy do pracy isc...
Wiec dla wszystkich posiadaczy wiecej niz jednego kota - nie musi tak byc, ale jak cos to uwazajcie, zeby nie zafundowac stresu swoim futerkom, jak to niestety zrobilam ja...

Re: Maggie & Lily

: 07 lip 2014, 10:27
autor: Miss_Monroe
Lepiej kupić taką specjalną rękawicę i ona bardzo dobrze zbiera "brud" z futerka bez konieczności kąpania kota.

Re: Maggie & Lily

: 07 lip 2014, 10:30
autor: Zosiak
Oh - MM - teraz to juz napewno nie bede zadnej z nich kapac, jesli nie bedzie takiej absolutnej koniecznosci. O specjalnych rekawicach nie wiedzialam - dziekuje za wiadomosc :-) Na pewno poszukam i kupie.

Re: Maggie & Lily

: 07 lip 2014, 10:38
autor: Miss_Monroe
Wysyłam pw :-)

Re: Maggie & Lily

: 07 lip 2014, 10:47
autor: atomeria
Bo faktycznie, co to za pomysł kąpać kota ;-)) Żartuję... tak troszkę. Ja też nie zamierzam kąpać jak długo się da <mrgreen>

A jeśli chodzi o skruchę przez sen, to mam wątpliwości czy się liczy <lol>

Zosiak, a powiedz mi proszę, jakie Maggie ma futerko w dotyku?

Re: Maggie & Lily

: 07 lip 2014, 10:56
autor: Sonia
Trzeba było obie kąpać i byłoby sprawiedliwie i ten sam zapach <lol>