Lili i Bazylek
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lili
A gdyby go dostawiać do kuwety. Np. rano zanim jeszcze gdzieś nasiusia, to włożyć go do kuwety i pogrzebać swoim palcem w żwirku, żeby zobaczył, że tutaj się kopie i można siku robić. Jeżeli go taki proces nie będzie stresował to może warto spróbować i zacznie chodzić wtedy do kuwetki. No i oczywiście trzeba się pozbyć tych posikanych rzeczy, żeby nie czuł zapachu, bo będzie wtedy tam posikiwał.
A badania moczu z posiewem miał robione? Może on ma jakiś stan zapalny i dlatego unika kuwety.
A badania moczu z posiewem miał robione? Może on ma jakiś stan zapalny i dlatego unika kuwety.
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Dokladnie tak robie ;) wstawiam do kuwety i do tego wsadzilam tam odrobinke zwirku z Lili kuwety tsk jak mi Sowa kazala ;))
Jest zdrowy bo mial badania moczu robione ma tylko jakas wirusowke ;) i antybiotyk ma wziąć ;)
Zakupilam kocimiętkę i faliway i dzisiaj będziemy się bawić wędksmi i laserkiem nagrody też mam . Jak jestem w domu Bazyl chodzi po pomieszczenih a Lila go pilnuje okropnie. Na noc tylko go zamykam w 2 gim pomieszczeniu a on płacze bo chce wyjść no ale narazie to za dużo dla Lili bo ons jesg bardzo zdenerwowana
Jest zdrowy bo mial badania moczu robione ma tylko jakas wirusowke ;) i antybiotyk ma wziąć ;)
Zakupilam kocimiętkę i faliway i dzisiaj będziemy się bawić wędksmi i laserkiem nagrody też mam . Jak jestem w domu Bazyl chodzi po pomieszczenih a Lila go pilnuje okropnie. Na noc tylko go zamykam w 2 gim pomieszczeniu a on płacze bo chce wyjść no ale narazie to za dużo dla Lili bo ons jesg bardzo zdenerwowana
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
problem polega na tym że my mamy kawalerkę
i niestety ale Bazyl musi siedzieć w łazience. Bo to po za wejściowymi jedyne drzwi.
Spryskałam wsio feromonami kocimi , Lila jest Nim zainteresowana ale dalej psika na Niego. Wchodzi do łazienki - Bazyl śpi w transporterze - jak jestem drzwi są uchylone Bazyl może wyjść lub zostać no jak już chce. Lila wchodzi do środka on tylko podnosi głowę ona zbliza się skrada ale już na odległości ok 20/30 cm zaczyna prychać. Wychodzi i co jakiś czas patrzy czy On dalej śpi w transporterze.
W ogóle dowiedziałam się że Bazyl był kotem wychodzącym polującym.
Spryskałam wsio feromonami kocimi , Lila jest Nim zainteresowana ale dalej psika na Niego. Wchodzi do łazienki - Bazyl śpi w transporterze - jak jestem drzwi są uchylone Bazyl może wyjść lub zostać no jak już chce. Lila wchodzi do środka on tylko podnosi głowę ona zbliza się skrada ale już na odległości ok 20/30 cm zaczyna prychać. Wychodzi i co jakiś czas patrzy czy On dalej śpi w transporterze.
W ogóle dowiedziałam się że Bazyl był kotem wychodzącym polującym.
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Lili
witam 
przeczytałam historie Bazylka
co za ludzie, szkoda słów. Dobrze że kotek trafił do kochających ludzi, będę trzymała kciuki żeby Bazylek dogadał się z Lili i poczuł się kochanym kotem
on jest taki słodki na tym ostatnim zdjeciu <zakochana> Lilunia tez sliczna <zakochana>
przeczytałam historie Bazylka