Re: Wita Was Wega :)
: 11 paź 2014, 21:14
Muszę Wam napisać cioteczki, że dzisiejsza noc była dla mnie wyjątkowa... <tańczy> <tańczy>
Pierwszy raz Wegunia przespała ze mną całą noc.... hahahah nooo i zaczęło się.... walka o poduszkę
Jakoś od razu z tyłu głowy pojawiła mi się myśl, że nareszcie zachowuje się jak prawdziwy kot
Już nawet nie spała gdzieś obok, lub w nogach... normalnie pchała się na poduchę nie patrząc czy daje mi przestrzeń do oddychania czy nie
Oczywisty traktorek wieczorem, usypia mnie jak marzenie... odpadam natychmiast!
Natomiast rano przynajmniej 10-15 minut miziania i zabawy - koniecznie! A potem szybko na nogi i biegiem do kuchni przyszykować jedzonko <rotfl>
Jestem dumna z mojego futerka, który tak się zmienia w miziaka, że aż jestem w szoku. Na początku w ogóle nic nie wskazywało na takie zachowanie, więc tym bardziej cieszę się z każdej takiej miziakowej chwili.
Dzisiaj ją ważyłam.... 2,53 kg! Cyzli prawie kilogram odkąd jest ze mną... normalnie rośnie w oczach
pozdrawiamy cieplutko
Pierwszy raz Wegunia przespała ze mną całą noc.... hahahah nooo i zaczęło się.... walka o poduszkę
Natomiast rano przynajmniej 10-15 minut miziania i zabawy - koniecznie! A potem szybko na nogi i biegiem do kuchni przyszykować jedzonko <rotfl>
Jestem dumna z mojego futerka, który tak się zmienia w miziaka, że aż jestem w szoku. Na początku w ogóle nic nie wskazywało na takie zachowanie, więc tym bardziej cieszę się z każdej takiej miziakowej chwili.
Dzisiaj ją ważyłam.... 2,53 kg! Cyzli prawie kilogram odkąd jest ze mną... normalnie rośnie w oczach
pozdrawiamy cieplutko

