Strona 55 z 60
Re: Gilbert i Wedel
: 13 wrz 2017, 12:00
autor: Luinloth
Słodki czekoladek.
Gilbercika obserwuj, to może być kłaczek.

Re: Gilbert i Wedel
: 13 wrz 2017, 13:11
autor: joakar
Dziękujemy
Gilbercikowi samo przeszło. Dałam mu też bezopeta, może po tym.
Re: Gilbert i Wedel
: 13 wrz 2017, 13:39
autor: MoniQ
Widzę, że przygotowałaś eleganckie posłanie na stole

A czym to się Wedelek bawi? Wygląda trochę jak ryba, a trochę jak pocisk z II wojny światowej....

Re: Gilbert i Wedel
: 13 wrz 2017, 14:13
autor: joakar
Zrobiłam, bo było mu zimno.
A bawi się myszą z filcu. Przywiozłam im prezent z wyjazdu.

Re: Gilbert i Wedel
: 13 wrz 2017, 15:14
autor: fado123
Jaki słodziak mega

Re: Gilbert i Wedel
: 13 wrz 2017, 15:31
autor: EmilkaR
Re: Gilbert i Wedel
: 13 wrz 2017, 20:01
autor: Kamila
Re: Gilbert i Wedel
: 15 wrz 2017, 10:29
autor: joakar
Dzięki Dziewczyny
A nam tydzień mija na wizytach u weta. W poniedziałek byłam z małym na ostatnim szczepieniu i obgadaniu terminu kastracji. A wczoraj musiałam jechać z Gilbertem, bo mu oczy ropieją. Jestem tam tak często, że nasza dr rodzinna kojarzy moje koty z imienia i nazwiska.

Re: Gilbert i Wedel
: 15 wrz 2017, 11:18
autor: margita
ale piękną czekoladkę tu widzę ... śliczności malutkie ... przesłodki maluszek ...
trzymam kciuki za zdrówko
i za relacje między kotkami ... będzie dobrze ...

już całkiem fajnie jest ...

Re: Gilbert i Wedel
: 15 wrz 2017, 12:45
autor: Kamila
jak oczka to dawaj lizynę w dawce uderzeniowej + kropelki pewnie Ci jakieś wet przepisał.