Strona 549 z 593

Re: Magnus i Madox

: 15 paź 2017, 18:33
autor: Danusia
Jego Puchatość niech spóżnione życzenia przyjmie od kolejnej cioci :oops: Zdróweczka przede wszystkim i samych wspaniałych kocich dni :tort: :kwiatek: :winko: :orkiestra: :kotek: :serce:

Re: Magnus i Madox

: 23 paź 2017, 18:07
autor: Fusiu
Czy to forum przestanie mnie kiedyś zaskakiwać? Oj, chyba nie. Zaznaliśmy tu już tyle dobra, że ciężko to opisać. :kwiatek:

A tu dziś kolejna niespodzianka! Przyszła do nas paczka od Limonki, Luka i Sissi! Odbiorcą jest najmłodsza tu na forum kociara, mieszkająca jeszcze w moim brzucholu-Milenka! Nie umiem nawet opisać emocji jakie czułam. To jest niesamowite. Mili też się udzieliło, bo prawie wybiła mi dziurę w boku hihi

Ale historia ta jest dość śmieszna, bo nie od razu zrozumiałam kto jest nadawcą. Wyobraźcie sobie, że dzwoni moja mama, mówiąc, że otworzyła niechcący moją paczkę, bo nie miała okularów, a czekała też na swoją przesyłkę. Poprosiłam o sprawdzenie od kogo. Mama mówi, że od Ani i jej męża Luka i córki Sissi-pytając mnie czy to ktoś z Grecji. Wyobraźcie sobie moje oczy, wyglądające jak 5 zł ze zdziwienia hihi. Uwaga! Około godziny zajęło mi przesunięcie odpowiedniej klapki w głowie, że owszem Luka i Sissi znam, ale koty, nie ludzi :lol: A Ania to nasza Limonka, nie żona Luka :lol:

Wiem, że w ciąży się ciut głupieje, ale faktycznie dym mi wychodził uszami od myślenia kto ma męża Łukasza -
obcokrajowca i dał dziecku na imię Sissi.

Aniu, koteczki! Dziękuję z całego serca za tak piękny prezent dla Milenki. To jej pierwszy podarunek, pomimo, że jeszcze mieszka w brzuchu. Jesteście niesamowici. Dech zapiera w piersi. Brak mi słów. Dziękujemy z całego serca. :kwiatek:
20171023_175051.jpg
20171023_175519.jpg
20171023_175626.jpg
Co prawda Sołtys i Pan Szyja uważają, że to kokon dla nich, bo na karteczce jest imię na M, a oni przecież też mają taką literkę na początku. Zaraz z nimi porozmawiam, że reszta literek się nie zgadza :haha:

Aniu :poklon:

Re: Magnus i Madox

: 23 paź 2017, 18:12
autor: MoniQ
Dobrzy ludzie, dobrym ludziom :)
No co tu więcej mówić..... :serce:

Pięknie! :) Milenka będzie miała tyle kochających cioć, że ho ho :) :bobas:

Re: Magnus i Madox

: 23 paź 2017, 18:14
autor: PyzowePany
O rany najpierw się posikałam ze śmiechu :haha: :haha: :haha: a potem wzruszyłam! Aniu, jesteś cudowna :) wymiziaj pod bródką męża i córkę :haha: :-?

Asiu jak się miewasz :mrgreen:

Re: Magnus i Madox

: 23 paź 2017, 18:24
autor: fado123
Jaki wspaniały prezent , aż się łezka w oku kręci :serce:

Re: Magnus i Madox

: 23 paź 2017, 18:35
autor: Limonka
Poryczałam się ze śmiechu normalnie :haha: :haha: :haha:
Asia, you made my day :orkiestra:

Jakiego ja miałam stresa, żeby nie spalić niespodzianki a z drugiej się upewnić, że kurier dowiózł jak trza :mrgreen:
Kolor był dobierany pod Milenkę, ale widzę że chłopakom różowy nie przeszkadza :lol:
Ja już widziałam niejedno zdjęcie w necie, że gniazdka zwierzakom też się podobają. Milenka bycie kociarą wyssie z mlekiem mamy, więc pewnie czasami się podzieli kokonem :)
Niech się dobrze sprawuje, internety mówią, że to przydatna rzecz (do łóżeczka, do łóżka rodziców, do wózka, na stół itd., generalnie do wszędzie, no może poza wanną ;-)) )

:kiss:

Re: Magnus i Madox

: 23 paź 2017, 18:54
autor: Fusiu
:lol: to się jeszcze przyznam. Dzwoniłam do firmy sleepee (bo oni byli nadawcą), że dostałam miłą niespodziankę od pani Ani i Pana Luka i nie wiem do końca komu mam dziękować :hidden: To się chyba nazywa chwilowa zaćma :brzydal:

To wszystko przez mamę moją, bo mi wmowila, że Luke to mąż. No a skoro zagranica to i imię córki nie szokuje :facepalm:

Choć jak dzwoniłam to już zaczęło mi się rozjaśniać- dostałam strzałę olśnienia, ale wolałam się upewnić. :mimbla:

Ulcia, mi już dosyć ciężko. Mała szykuje się chyba do wyjścia powoli. Uczę się co to body, a co śpiochy.. :shock:

Aniu, raz jeszcze dziękuję. Jesteś niesamowita. Bardzo się wzruszyłam.. Bardzo.

Re: Magnus i Madox

: 23 paź 2017, 19:12
autor: PyzowePany
Hahahaha telefon do producenta to dopelnił ten opis idealnie :haha:

Asiu, wierzę, że ciężko... ale i tak zazdroszczę! Moje dziecię właśnie mierzy mi temperaturę. Śrubokrętem. W oku. :roll: :brzydal:
Pamiętam jak miałyśmy hotline z Karolą od Albercika i Bubcia, czy to juz?? Czy tak to wygląda? Czy to ku&#€#a musi tak boleć :brzydal: :haha: ?!
A potem zdjęcie malusiego Witusia mi przyslala... :milosc:
To forum naprawdę łączy ludzi :poklon: :milosc:

Re: Magnus i Madox

: 23 paź 2017, 19:22
autor: Danusia
MoniQ pisze: 23 paź 2017, 18:12 Dobrzy ludzie, dobrym ludziom :)
No co tu więcej mówić..... :serce:

Pięknie! :) Milenka będzie miała tyle kochających cioć, że ho ho :) :bobas:

Nic dodać nic ująć :serce:

To prawda to forum jest wyjątkowe ,a na nim bardzo wyjątkowi ludzie :serce:

Asiu jesteś niesamowita :rotfl: :lol: :kiss:
Aniu :kiss:

Re: Magnus i Madox

: 23 paź 2017, 19:34
autor: yamaha
:ok: :ok: :ok: :ok: