Strona 550 z 858
Re: Khaleesi & Mordimer
: 19 mar 2016, 08:54
autor: Kasik
Aaaaaa, Asia z obstawą, coś tak czułam, że te ostatnie półki same z siebie ściany się nie trzymają
i chłop łapy do nich przyłożył. Zresztą, na wcześniejszych zdjeciach to ja zwyczajnie widziałam, że i Lolek i Farcik
są zazdrośni, ale jak widać szpieg ze Śląska wszystko juz doniósł <lol> <lol> <lol>
Fusiu, czy Ty powiedziałas temu Panu o WSZYSTKICH kocich dzieciach <diabeł> <lol>
Ciekawam które dziecko go najlepiej przyjęło <mrgreen> przepraszam za wscibstwo, ale ja z małej miejscowości
jestem, a tam wszyscy tacy byli <święty>
yamaha pisze:Kasik pisze:Ale pomyslalas

<lol>
A ja
wyjątkowo tym razem nic złego nie miałam na myśli <diabeł>
<rotfl> <rotfl> <rotfl> Kasiu....
Ja się pomyliłam,
jak zwykle nic złego nie miałam na myśli <aniołek>
Monia, ale mieliście fajne spotkanie <tańczy>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 19 mar 2016, 09:03
autor: yamaha

Ja, w mej naiwnosci, pomyslalam, ze to KOCIA obstawa byla <lol>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 20 mar 2016, 15:57
autor: Fusiu
Wiem, że mój TZ może sprawiać wrażenie, jakby chciał... no ten tego..kogoś zabić <lol> <lol>
Ale jest łagodny jak baranek <lol>
Kasiu, tak wie o wszystkich moich dzieciach, choć to że Frania i Henek są u mnie (i to w dziwnych kubraczkach)to dowiedział się chcąc sprawdzić coś przy piecu <gwiżdże>
Co do półek, to od razu przyznałam się bez bicia,że miałam pomoc <oops>
Magnus kocha go bardzo, czasem wchodzi mu na kolana <wsciekly>
Kalinka i Mordiś pewnie są szczęśliwi, że wróciliście już z wojaży <lol> i mam nadzieję, że nie uznają pojemnika na ciasteczka za jakiegoś obcego kota przywiezionego z Nowego Sącza <rotfl> <rotfl>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 22 mar 2016, 09:59
autor: MoniQ
Na chwilę zdjęłam obrus ze stołu i położyłam na kanapie.... brawo ja
Mordimulek ze swoją ukochaną piłeczką
I inżynier Kaliska sprawdza czy Pańcio dobrze odpowietrza grzejniki

Nie patrzcie na gołą ścianę, ciągle czeka na położenie cegieł.... <gwiżdże>

Re: Khaleesi & Mordimer
: 22 mar 2016, 10:02
autor: Fusiu
Minka Mordimusia jest rozczulająca i powalająca <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Taki cukiereczek w sam raz do zjedzenia
Inżynier Kalinka <lol> <lol> <lol> <lol>
Genialne. No widać, że ona się na prawdę przykłada to dej inspekcji <zakochana> <zakochana>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 22 mar 2016, 10:07
autor: Kamila
MoniQ pisze:Na chwilę zdjęłam obrus ze stołu i położyłam na kanapie.... brawo ja
Hi, Hi. Morduś chyba ostro się fitnesował skoro teraz taki głęboki streching uskutecznia <lol>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 22 mar 2016, 10:08
autor: Luinloth
No bo muszą przypilnować i czy kaloryfer grzeje, i czy obrus wyprasowany

Re: Khaleesi & Mordimer
: 22 mar 2016, 17:31
autor: Sonia
Takie pomocne misie mieć w domu i narzekać, ja nie rozumiem <roll> <mrgreen>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 22 mar 2016, 17:50
autor: Beate
Mordimerek cudne ma to pysio do zacałowania <zakochana>
Kalinka jak to prawdziwa baba musi przypilnować czy wszystko dobrze wykonane.
Re: Khaleesi & Mordimer
: 22 mar 2016, 19:14
autor: elsa
O to, to, ktoś musi pracować, by spać mógł ktoś! <lol> <mrgreen> <lol>
A poza zobacz Pańcia, Mordimuś uprawia przyjemne z pożytecznym - śpi i prasuje obrus, grunt to pracować (jak już), aby się nie przeforsować!

<serce>
Cuudni pomocnicy/fachowcy/domownicy - masz wszystko w jednym, szczęściaro! <serce> <mrgreen>