Dobrze, że trafił do Ciebie. Oby teraz Lili szybciutko się do niego przyzwyczaiła i niech razem zaczną brykać <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Lili i Bazylek
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Lili
Jakie on ma smutne pysio
Jak spojrzałam w te oczka i pomyślałam co chciał mu zrobić poprzedni właściciel to płakać mi się zachciało. Jak tak można
Dobrze, że trafił do Ciebie. Oby teraz Lili szybciutko się do niego przyzwyczaiła i niech razem zaczną brykać <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Dobrze, że trafił do Ciebie. Oby teraz Lili szybciutko się do niego przyzwyczaiła i niech razem zaczną brykać <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lili
Śliczne, smutne pysio
Tak sobie myślę, skoro Bazylek jest tak pokojowo nastawiony i nie ma żadnych łapoczynów tylko Lili próbuje go straszyć prychaniem, to może nie trzeba ich na noc izolować. Ja bym zostawiła ich już razem na noc. Gdyby się coś działo i tak przecież usłyszysz.
Tak sobie myślę, skoro Bazylek jest tak pokojowo nastawiony i nie ma żadnych łapoczynów tylko Lili próbuje go straszyć prychaniem, to może nie trzeba ich na noc izolować. Ja bym zostawiła ich już razem na noc. Gdyby się coś działo i tak przecież usłyszysz.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Lili
Warto poczytać wątek o >>dokoceniu<< Tam jest wiele przydatnych porad :-)
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Przeczesujd internet ;) i w zagadnieniach Bazylowych -peoblem z kuwetka i dokocenis ;)) watek zaraz cały pochłonę!!
Mamy malutki sukces
Bazyl zrobił siusiu dk kuwety
Kupa ląduje dalej obok kuwety no ale ie od razu Rzym zbudowali !!
Mamy malutki sukces
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Lili
Super!!! Oby to był początek ze Bazylek czuje się bezpiecznie
Ja nie jestem znawca ale mój kotek był w stresie i posłał mi pościel i dywanik w łazience to pomógł sposób ustawienia drugiej kuwety w innym miejscu blisko miejsca sikania (porada z wątku o załatwianiu się poza kuwetą)
Życzę wytrwałości bo on jest tego wart.
Ja nie jestem znawca ale mój kotek był w stresie i posłał mi pościel i dywanik w łazience to pomógł sposób ustawienia drugiej kuwety w innym miejscu blisko miejsca sikania (porada z wątku o załatwianiu się poza kuwetą)
Życzę wytrwałości bo on jest tego wart.
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Lili
Fajnie, że wróciłaś mogg
Straszna historia z Bazylem... słów brak...
Dobrze jednak, że trafił na Was <serce> Mam nadzieję, że szybko przekona się że jest bezpieczny, biedny kotek...
A z Lili się zrobiła dorosła kotka w międzyczasie <zakochana>
Straszna historia z Bazylem... słów brak...
Dobrze jednak, że trafił na Was <serce> Mam nadzieję, że szybko przekona się że jest bezpieczny, biedny kotek...
A z Lili się zrobiła dorosła kotka w międzyczasie <zakochana>
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Lili
Super ze mamy pierwszy sukces kuwetowy <tańczy>
Nie wiem ile Bazylek mieszkal w stresie z psem, ale tak jak mowisz - nie od razu Rzym zbudowali. Na pewno dzieki waszej opiece i milosci bedzie coraz lepiej.
Dalej kciukam za pomyslne dokocenie i akceptacje Liluni <ok>
Nie wiem ile Bazylek mieszkal w stresie z psem, ale tak jak mowisz - nie od razu Rzym zbudowali. Na pewno dzieki waszej opiece i milosci bedzie coraz lepiej.
Dalej kciukam za pomyslne dokocenie i akceptacje Liluni <ok>
- Dominikana
- Posty: 1155
- Rejestracja: 21 sie 2014, 16:31
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Jelcz-Laskowice
Re: Lili
Dopiero dzisiaj przeczytałam historię Bazylka. Nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy postępują tak jak jego poprzedni właściciel ... chyba niektórzy nie mają serca <zły>
Ile ten kot miał szczęścia, że trafił na normalny dom.
Trzymam mocno kciuki, żeby kociaki szybko się "dogadały" i mam nadzieję, że kuwetkę również szybko zaakceptuje Bazylek, a niebawem dowiemy się o kolejnych sukcesach <ok> <ok> <ok>
Ile ten kot miał szczęścia, że trafił na normalny dom.
Trzymam mocno kciuki, żeby kociaki szybko się "dogadały" i mam nadzieję, że kuwetkę również szybko zaakceptuje Bazylek, a niebawem dowiemy się o kolejnych sukcesach <ok> <ok> <ok>