Strona 56 z 105

Re: Kaspian Krabrika :)

: 24 paź 2015, 13:46
autor: maga
Maga dowiaduje sie z forum. Nie wiem co na to. Bo gdy bylam u Kaspiana to nie dyszal nawet po szalonych skokach. Czy to przy chodzeniu czy po zabawie? U mnie Ciri chodzi z otwarta paszcza jak węszy. Robi to często. Hana dyszy ze zdenerwowania / emocji. Po szalonej zabawie tez czasem koty podysza. Jesli jest to częste czy mrtwiace to trzeba udać sie do weta osłuchać kota a jesli nas to nie uspakaja umówić sie ma echo . Dr Niziolek jeździ po Polsce. U dr Tarabuly tez przyjmowano na echo. Jak będzie potrzeba zawsze służę pomocą. Marta chyba to wie.

Re: Kaspian Krabrika :)

: 24 paź 2015, 17:03
autor: alakin
Wiem Maguś, cenie to sobie i dziękuje.

Kaspian lepiej, lekarz go zbadał i stwierdził ze zdrowy. Serduszko równo bije. Nic konkretnego jednak nie powiedział. Mnie to wyglada na zatkany nosek. Bo i płacz większy.

Zabiorę go do weta do Krakowa. Musi jednak poczekać jak będę w stanie. TŻ kiepsko sie czuje po tej operacji, a ja nie jeżdzę samochodem ponieważ nadal mam zawroty głowy. Jestem uziemiona i czuje sie do D....! A powodów brak .

Re: Kaspian Krabrika :)

: 24 paź 2015, 21:03
autor: Becia
Alakin, zdrówka życzę :hug: :kwiatek:

Re: Kaspian Krabrika :)

: 25 paź 2015, 00:23
autor: alakin
Becia pisze:Alakin, zdrówka życzę :hug: :kwiatek:
Dziękuje :kiss:

Re: Kaspian Krabrika :)

: 25 paź 2015, 06:52
autor: yamaha
Oj :((((
A KYSZ od Alakin zle mysli i czarne chmury <diabeł>

Re: Kaspian Krabrika :)

: 25 paź 2015, 12:19
autor: maj-a28
Oj a co to za ponury nastrój ? :hug: Wypedzamy wszystkie smuty ! Zdrówka dla Ciebie, m i Kaspianka <ok>

Re: Kaspian Krabrika :)

: 25 paź 2015, 20:37
autor: alakin
Yam ,Maja dziękuje . Fajnie mieć takie wsparcie :kiss: :roza: :roza:

Re: Kaspian Krabrika :)

: 26 paź 2015, 15:52
autor: MoniQ
Oj, co ja tu czytam!
Zdrowia i dobrego humoru Wam życzymy, i Tobie i Kaspiankowi <ok> <ok> :hug:

Mordimuś czasem też zapomni zamknąć pysio, jak się czymś zaaferuje.... A jak był mały to często dyszał w trakcie zabaw, ale badanie wykazało, że serce zdrowe na szczęście, zresztą teraz to się już nie zdarza właściwie, bo już i te zabawy nie są aż tak szalone jak za kocięctwa....
Mam nadzieję, że i u Kaspianka to chwilowe :kotek:

Re: Kaspian Krabrika :)

: 26 paź 2015, 20:17
autor: alakin
MoniQ pisze:Oj, co ja tu czytam!
Zdrowia i dobrego humoru Wam życzymy, i Tobie i Kaspiankowi <ok> <ok> :hug:

Mordimuś czasem też zapomni zamknąć pysio, jak się czymś zaaferuje.... A jak był mały to często dyszał w trakcie zabaw, ale badanie wykazało, że serce zdrowe na szczęście, zresztą teraz to się już nie zdarza właściwie, bo już i te zabawy nie są aż tak szalone jak za kocięctwa....
Mam nadzieję, że i u Kaspianka to chwilowe :kotek:
Dziękujemy :roza:

U Kaspianka to raczej z powodu oczek, łzawienie znowu sie pojawiło. Myśle ze nosek zapchany i dlatego pysio otwarty . :kotek:

Re: Kaspian Krabrika :)

: 27 paź 2015, 20:53
autor: Yolla
zdrówka :hug: :kotek: