Strona 56 z 89

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 21 mar 2016, 11:33
autor: joakar
to niech stanie koło Gucciego <mrgreen>

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 21 mar 2016, 12:20
autor: Kamila
joakar pisze:to niech stanie koło Gucciego <mrgreen>

:haha: :haha:
Guccio jaki rozmarzony patrzy w to okno. Pewnie by capną jakiegoś ptaszka

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 21 mar 2016, 15:34
autor: anex
Model elegancki, jeden z tych moich ulubieńszych ulubieńców ;)

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 22 mar 2016, 13:11
autor: Beate
Cudny miś <zakochana>

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 22 mar 2016, 13:27
autor: oleena
Dzięki za wszystkie miłe komentarze :redrose:

Zbliżają się święta, a więc i wyjazdy i tak się zastanawiam...myślicie, że Oscar będzie jeszcze pamiętał Gucciego a Gucci Oscara czy raczej kocia pamięć nie jest taka dobra? <hm> Wyjeżdżamy na 2 noce do mojego taty i nie wiem czy zabierać Gucia czy może lepiej zostawić go w domu z zapasem jedzenia, picia i kilkoma kuwetami, bo nikt w tym czasie by go nie odwiedzał. Gucio był co prawda na wsi, ale nie wiem czy po takiej rozłące dogadałby się z Oscarem. A nawiasem mówiąc Gucio nie lubi jeździć- mamy do taty 60km i zawsze całą drogę Gucci miauczy :((((

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 22 mar 2016, 17:26
autor: Sonia
Ja bym go nie brała, tym bardziej, że wcześniej mieli problemy z dogadaniem się.
Na pewno nie byliby szczęśliwi, że nagle się znowu spotykają.

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 22 mar 2016, 19:29
autor: Dorszka
Pamięć kocia jest doskonała. Proszę nie fundować im stresu, nie ma to żadnego sensu. Chyba, że koty będą w osobnych, zamkniętych na stałe przestrzeniach. Zrobiłabym jednak wszystko, żeby Gucia zabezpieczyć w domu.

Dwie noce, czyli wypadną trzy dni? Czy na pewno nie da się nikogo poprosić, żeby zajrzał do Gucia? Mamy na forum wątek "pomocowy", proszę zajrzeć, może jest ktoś jeszcze z Lublina?

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 22 mar 2016, 22:40
autor: alakin
Cudny jestem Pańcia <zakochana>

.....ale ...te uszy to byś mi wyskubała <mrgreen>

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 22 mar 2016, 23:21
autor: oleena
Dorszka pisze:Pamięć kocia jest doskonała. Proszę nie fundować im stresu, nie ma to żadnego sensu. Chyba, że koty będą w osobnych, zamkniętych na stałe przestrzeniach. Zrobiłabym jednak wszystko, żeby Gucia zabezpieczyć w domu.

Dwie noce, czyli wypadną trzy dni? Czy na pewno nie da się nikogo poprosić, żeby zajrzał do Gucia? Mamy na forum wątek "pomocowy", proszę zajrzeć, może jest ktoś jeszcze z Lublina?
Pani Dorszko, mieszkam teraz w Siedlcach i sama nawet założyłam wątek pomocowy, bo nikogo tu nie mam i nie znam, ale niestety nikt z naszego forum nie mieszka w tym mieście co ja :(((( Natomiast u taty są dwa pietra, więc dałoby się odseparować chłopaków.

Re: Oscar SRS & Gucci BRI

: 22 mar 2016, 23:28
autor: Dorszka
Popatrzyłam na miasto najniżej, a to miasto pochodzenia, przepraszam, stanowczo za mało snu <lol>

Jeśli da się je odseparować, ale na stałe, to może jednak proszę wziąć. Trzy dni dla niespełna rocznego kota to jednak sporo, gdyby ktoś mógł codziennie zajrzeć, nie byłoby problemu. Ale musiałaby Pani naprawdę wszystkich uczulić, żeby Gucci został "u siebie", żeby koty były odseparowane, wziąć też kocyki i legowiska domowe, z jego zapachem. Będzie się trochę denerwował, ale skoro zna już zapach domu, to przy Pani będzie spokojniejszy. Ale koty naprawdę pod żadnym pozorem nie powinny się spotkać, niech każdy zostanie w swoim pokoju. Oscar nie będzie się denerwował widząc Guciego (na pewno go wyczuje, ale to jednak zupełnie co innego, niż bezpośredni kontakt), a i Gucci będzie miał Panią w nocy, swojego człowieka, nie będzie tak długo samotny.