Strona 56 z 171

: 12 sie 2011, 11:10
autor: animru
Na poprawę humoru, przede wszystkim swojego :-( , pokażę Wam idealnie dobraną parę <shock> Teoś może tak godzinami leżeć do góry łapami u adasia. oczywiście pod warunkiem, że się go smyra za uchem <lol>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 12 sie 2011, 11:37
autor: martha
Oj Bazylku.. trzymam kciuki za zdrówko, na pewno będzie dobrze :) :kotek:

: 12 sie 2011, 11:54
autor: manita
za szybki powrót do pełni sił Bazylka trzymam ogromne kciuki <ok>

a fotki sama słodycz, zespół pierwsza klasa. Smyranie za uchem to przecież sama przyjemność o czym świadczy mina Teosia.

: 12 sie 2011, 12:02
autor: animru
Dziękujemy za kciuki. Bazylek dzisiaj czuje się dobrze, widać bardzo dużą różnicę między jego zachowaniem wczoraj a dzisiaj. Zjadł miskę wołowiny, zapolował na muchę, czyli całkiem normalnie. Dostał do pyska też antybiotyk, nawet mu posmakował.

: 12 sie 2011, 12:16
autor: Sonia
Animru trzymam kciuki za Bazylka żeby wyzdrowiał całkowicie.
Ja miałam podobną sytuację z Brysią, jak wtedy była chora. Też z niczego nagle zaczęła kuleć, leżała osowiała, nie jadła. Okazało się, że te kulenie było spowodowane bólem brzucha, miała stan zapalny, wysoką gorączkę. Przez tydzień dostawała antybiotyk w zastrzykach, a przez pierwsze dwa dni (w tym najgorszym stanie) dostała też kroplówkę.
Odpukać od tamtej pory jest wszystko w porządku.
Jak już zakończysz podawanie antybiotyku i wszystko wróci do normy, to odczekaj jakiś czas, a potem dla swojej spokojności zrób Bazylkowi badania krwi i moczu. Dobrze by było sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Takie wyniki najwięcej powiedzą, same obmacanie kota nie daje pełnego obrazu czy coś się dzieje czy nie.

A Teoś z synkiem jest bombowy, cudny przytulak <zakochana> Ja też bym tak chciała, ale mogę sobie tylko pomarzyć :-/

: 12 sie 2011, 12:24
autor: Duduś
mocne kciuki za Bazylka , musi być dobrze :ok:
a zdjęcia Teosia cudne, ale widzę że młody to duży łakomczuch bo brzusio mu rośnie <mrgreen>

: 12 sie 2011, 12:41
autor: Dorszka
Dużo głasków dla Bazylego, żeby szybko do siebie doszedł. Kciuki za łapkę, żeby nie bolała, i żeby szybko Bazylek znów mógł na niej brykać :kotek:

: 12 sie 2011, 14:27
autor: kizior
kciuki za zdrówko dla Bazylka :kotek:

a Teoś <mrgreen> <zakochana>

: 12 sie 2011, 15:24
autor: donka
Za Bazylka trzymam wielkie kciuki, żeby jak najszybciej wrócił do zdrowia <ok> :kotek:
Z Teosia pieszczoch przesłodki <serce>

: 12 sie 2011, 15:28
autor: Pola
Czasem mam wrażenie, że weci nieco za szybko o FIPie mówią... tym bardziej, że jak piszesz, nie miał żadnych szczegółowych badań.
Trzymam kciuki za łapkę i Bazylka, na pewno wszystko będzie dobrze !