Strona 57 z 87

Re: Fellow Kates Akis - FELEK:)

: 10 lut 2013, 12:03
autor: Angee
... no właśnie, spójrzcie jaki widok ukazał się dzisiaj moim oczom jak weszłam do kuchni <lol> .
Zostawiłam zmywarkę otwartą po umyciu, aby naczynia trochę przestygły... a tu Felcio się wygrzewa <lol>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Fellow Kates Akis - FELEK:)

: 10 lut 2013, 12:11
autor: margita
pilnuje aby same nie wyszły ... <lol>
piękniusi ... <zakochana>

Re: Fellow Kates Akis - FELEK:)

: 10 lut 2013, 12:16
autor: yamaha
U nas jest dokladnie tak samo, jak tylko otworzymy drzwiczki zmywarki.
Ostatnimi czasy mocno uwazamy, zeby ich otwartych nie zostawic, bo jak nasze slodkie 5,3 kg sie na nie pakuje, to drzwiczki dziwnie skrzypia.... <strach>

Re: Fellow Kates Akis - FELEK:)

: 10 lut 2013, 12:21
autor: Angee
<lol>

Re: Fellow Kates Akis - FELEK:)

: 10 lut 2013, 12:23
autor: kotku
To na pewno Felek wszystko pozmywał. Co za wspaniały pomocnik <zakochana> :kotek:

Re: Fellow Kates Akis - FELEK:)

: 10 lut 2013, 13:31
autor: asiak
I jeszcze minka - O co ci chodzi? <lol>

Re: Fellow Kates Akis - FELEK:)

: 10 lut 2013, 13:41
autor: Aga12
Nie,no zdjęcia ze zmywarką wymiatają <ok> .Kocio cudny.
Mój Jeff też czasem ładuje się na drzwi zmywarki,a bywa że i ciekawie zagląda do środka...ale on hydrauliczne zamiłowania miał i ma od maleńkości. ;-))

Re: Fellow Kates Akis - FELEK:)

: 10 lut 2013, 14:36
autor: Bartolka
yamaha pisze:U nas jest dokladnie tak samo, jak tylko otworzymy drzwiczki zmywarki.
Ostatnimi czasy mocno uwazamy, zeby ich otwartych nie zostawic, bo jak nasze slodkie 5,3 kg sie na nie pakuje, to drzwiczki dziwnie skrzypia.... <strach>
Ja też już uważam z tego samego powodu. U nas Lulu jest fanką zmywarki :-)
A Felek cudny na łóżku jak się wyciąga <zakochana>

Re: Fellow Kates Akis - FELEK:)

: 10 lut 2013, 14:41
autor: Agnes
<lol> <lol> haha Feluś spryciula, wie gdzie się można wygrzać <lol> <lol>

Re: Fellow Kates Akis - FELEK:)

: 10 lut 2013, 14:44
autor: Joanna P.
U mnie fanem zmywarki jest Gucio, ale nie wyobrażam sobie leżącego go tak jak Feluś - obawiam się, że drzwi mogłyby nie wytrzymać 6 kg. :-)
Felek podtrzymujący ścianę <lol> i w innych odsłonach jest równie przystojny - piękny ma ten pychol <serce> :kotek: