Strona 57 z 530

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 mar 2013, 10:26
autor: elwiska3
Wyniki już są. Ale tak byłam zakręcona telefonicznie, że nic nie zapamiętałam.
Jest jeden wskaźnik podwyższony - wskazuje na jakieś mięśniowe problemy, ewentualny rozkład białek w organizmie ( ale oczywiście nie zapamiętałam co to, a dzwoniłam z auta i nie zapisałam)
Kinaza kreatyninowa. Zadzwoniła pani doktor żeby jutro na EKG przyjechać.
Jutro mamy rano pokazać się u pani doktor. Bo jeszcze mamy sprawdzić sprawy genetyczne.


I będę miała wyniki wydrukowane.
Wskaźniki nerkowe i wątrobowe podobno ok :-D

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 mar 2013, 11:19
autor: elwiska3
Jetem w pracy i jestem załamana :((((
Nie umiem o niczym myśleć . Tylko o tych jutrzejszych badaniach. Pani doktor mnie nieźle wystraszyła.
Już sam jej telefon mnie zaniepokoił, a rozmowa to już zupełnie.
O mocne kciuki na jutro proszę - o 9.45 mamy być ( znowu bez śniadanka - gdyby jeszcze jakieś badanie trzeba było)

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 mar 2013, 13:20
autor: Becia
Trzymajcie się :hug: :kotek:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 mar 2013, 13:51
autor: asiak
Elwiska, moje kciuki mocno zaciśnięte <ok> <ok> <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 mar 2013, 14:06
autor: yamaha
<ok>
Moze to tylko groznie brzmi, wiesz, czasem te nazwy sa bardziej przerazajace niz klopotliwe.
Nie martw sie :kiss:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 mar 2013, 15:20
autor: Aga12
Ja też trzymam kciuki,żeby wszystko dobrze się ułożyło. <ok>
Nie martw się na zapas,myśl pozytywnie,będzie dobrze :hug:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 mar 2013, 15:23
autor: Audrey
Ojej, trzymam kciukiza Karmelka i za Ciebie. Nie martw się :hug:

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 mar 2013, 15:28
autor: yohjia
i my też trzymamy mocno za zdrówko <ok>

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 mar 2013, 17:47
autor: kotku
Trzymajcie się słonka :hug: <ok> jestem z wami myślami i zaciskam kciuk.

Re: Karmelek - nasze maleństwo

: 12 mar 2013, 17:51
autor: Barlog
<ok> <ok> i czekam do jutra.Niema co się martwić na zapas :hug: