- dzięki dziewczyny, jesteście kochane...
- ja sama stanowię o swoim domu - mam taki trochę inny układ domowy- mieszkamy w dwóch mieszkaniach,,,,, :-)
- przygotowałam olbrzymi transporter dla dużych psów, tak na wszelki wypadek, jakby co, to Muffi zamieszka w nim na początek,,,,transporter zajmuje połowę pokoju , no prawie, mieści się tam wszystko co potrzeba - i posłanko, i kuwetka i miseczki no i jeszcze jest miejsce do pobiegania dla maluszka,,,,ale mam też feliway, mnóstwo smaków no i Sapcia, który zapewne Muffinka porządnie wyliże ( kitek jest przyzwyczajony do psa, bo tam też jest pies....
- tak samo przygotowałam się na przyjazd Vitka, ale transporter był niepotrzebny, bo stado po godzinie już go akceptowało,,,,,
- wszystko zależy u mnie od Marry- reszta stada zapewne przyjmie Muffinka bez problemu , no a Marra,,,,ona akceptuje chłopaków, więc liczę, że jak zobaczy jajka to zmięknie....
