Strona 57 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 12 sie 2014, 11:55
autor: Kasik
Danusia pisze:Chyba wszystkie czterołapce mają słabość do firanek <lol> ,a w szczególności kocurki :ok: kiedyś Paulina w pokoju miała firanki na oknach za parapet ,potem na 2/3 okna ,a już dzisiaj został bardziej frankowy lambrekin <lol> no karnisze drewniane jakoś trzeba wykorzystać <lol> .

Ale to pestka , Oktawia nasza 40-kgmowa sunia tak bardzo chciała zobaczyć swoją panią jak odjeżdża z pod domu na wsi po zakupy ,że zawisła na firankach w mojej sypialni rwąc je na kawałki i wyrywając karnisz razem z kołkami <strach> <strach> jak wróciłam z wrażenia usiadłam na podłodze :(((( firany specjalnie ściągnęłam z Niemiec z haftem riszelie ;-( ;-( :zalamka:

:haha: :haha: :haha: chciałabym zobaczyć Twoją minę Danusiu, choć oczywiście nie zazdroszczę sytuacji, pewnie bułabym wściekła sama, ale ... <rotfl> <rotfl> <rotfl> kochana Oktawia :pies:


Jak to dobrze, że Izarka, Kolorek i Magnusek dotrzymują kroku Tajsonowi w upinaniu firanek <lol>

Tajson ostatnio przechodzi samego siebie w brojeniu, mam nadzieję, ze może koty też wchodzą w ten "głupi wiek" lat nastu i potem szybko z tego wyrastają <hm> Tego mojego urwisa to chyba ostatnio zęby swędzą <diabeł> najgorzej jest nad ranem kiedy łobuz się wyśpi, tak podglądam z łózka jednym okiem jak on lazi po sypialni i przedpokoju i patrzy co zmalować <wsciekly> a to firanki (koniecznie próbuje ściągnąc klamrę, która podpinam), a to koc ściąga z parapetu, to się wiesza na sznurku od rolety, to drapie w szafę żeby mu otworzyć, to kabel od ładowarki go interesuje, no bandyta prawdziwy się zrobił <mrgreen>

Re: Kaya & Tyson

: 12 sie 2014, 12:03
autor: Audrey
Kasiu, masz w domu kociego gimnazjalistę. <lol> <lol>
Za to takiego, na którego nie można się gniewać. <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 12 sie 2014, 12:45
autor: Kasik
Jestem na 2-dniowym zwolnieniu (na więcej nie mogłam sobie pozwolić bo ktoś w biurze być musi :-///// )
i mam troszkę <gwiżdże> nowych zdjęć Tajsona łobuza, Kayunia ma tylko jedno zdjęcie, ona nie lubi i ucieka od aparatu...

Moja kruszynka <serce>
Obrazek

No i łobuz w roli głównej <serce> i ...ukochany filc... :-/////
...mamcia z pewnością kupiła to dla mnie <diabeł>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tu jestem chwilowo grzeczny jak <aniołek>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tu mój pyzuś ucina ostatnio drzemki <zakochana>
Obrazek

...balkonowo...
Obrazek

Obrazek

No oczywiście Aniu, tak jak piszesz, czy na niego można się gniewać?
<lol>
...nie mamciu, to nie ja zrobiłem te dziury w firankach, pozaciągałem krzesło i podrapałem filc i łóżko,
nie wiem kto to zrobił, ale przyrzekam, ze to naprawdę nie byłem ja Tajsonek....
<roll>
Obrazek


A i muszę Wam jeszcze napisać, że ostatnio na naszym osiedlu grasował WAMPIR, wzbudził postrach calej okolicy,
wg doniesień policji wyssał krew z 13 much, ukatrupił z zimną krwią dwa pasikoniki, pożarł też w calości tłustą ćmę.
Podejrzany odpowiada rysopisowi znanego już policji, wielokrotnie karanego za napaście Taysonowi pseudonim Wielka Łapa.
Policja opublikowała zdjęcia z monitoringu osiedlowego. Za wskazanie miejsca pobytu podejrzanego oferowana jest wysoka nagroda
.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiamy Wszystkich :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Kaya & Tyson

: 12 sie 2014, 13:29
autor: asiak
<rotfl> <rotfl> <rotfl>
Pewnie się powtórzę, śliczne są <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 12 sie 2014, 13:48
autor: Audrey
<lol> <lol> <lol>
Tajson pseudonim Zając. <lol>

Rozbarjające z niego kocisko, doprawdy. Wyściskałabym, ach... Cudowny i piękny wampirek. <serce> <serce>
Kayunia ma jedno zdjęcie, ale za to jakie :mdleje: :mdleje: Słodycz nad słodycze. Aniołeczek <serce> <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 12 sie 2014, 14:31
autor: MoniQ
Kasik pisze: Obrazek
<strach> Przerażający!! :haha: :haha: :haha:


Uwielbiam tego Zajaczka :) <zakochana> <zakochana> <zakochana> :kotek:
I zielonooką Pannę też <zakochana> :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 12 sie 2014, 14:45
autor: Betuś
Kasik pisze:
Obrazek

Obrazek
Jestem pewna, ze Taysonik jest bardzo grzecznym kotkiem i nic nie gryzie i nie niszczy.
Przecież Tayson to prawdziwy <aniołek> <zakochana>
Kayunia :kotek: :kotek:

Re: Kaya & Tyson

: 12 sie 2014, 15:20
autor: Sonia
Na nich mogłabym wciąż patrzeć i patrzeć <zakochana>
Kayunia grzeczna królewienka, a Tayson no można paść, takie ma pomysły, a fotka jak "kasuje" domek jest genialna <lol> <lol> <lol>

Re: Kaya & Tyson

: 12 sie 2014, 16:02
autor: Danusia
Kochane słodziaki <zakochana> <zakochana> śliczne zdjęcia :ok:

Kayunia to faktycznie kolejna bardzo grzeczniutka królewienka <serce> ,a Tysonik no cóż taki sam jak mój Koloruś sama zbójnicka słodycz <serce> <lol> no ale zważywszy ,że Kolorek 1 września kończy 4 lata i jak był łobuziakiem tak jest to trochę ten młody wiek ... <roll> ............. to chyba jednak charakter i taka męska natura <lol> ale z każdym miesiącem Koloruś jest coraz bardziej słodki i niesamowicie przytulaśny :ok: no to jak się na niego gniewać ja nie umiem <oops>

:kotek: :kotek: specjalne miziaki od cioteczki poproszę <serce> <mrgreen>

Re: Kaya & Tyson

: 12 sie 2014, 18:09
autor: Molly
ja się Tajsona zaczynam bać !!! <shock>
A tak serio, genialne uchwyciłaś ogryzanie chatki <ok>

A co do firanek - Effy tez dała radę, tak powiesiła firanki, że zamawiałam nowe - krótkie <rotfl>