Oj ja też jestem bardzo ciekawa jak różowego koteczka przywitają M&M
Ściskam Was mocno i życzę wszystkiego tylko co najlepsze na tej nowej Wspaniałej Rodzicielskiej Drodze niech się tylko dobrze dzieje i Zdróweczka , Zdróweczka przede wszystkim
Re: Magnus i Madox
: 15 lis 2017, 09:54
autor: Sonia
Też jestem ciekawa, jak M&M zareagują na takiego nowego domownika
Re: Magnus i Madox
: 15 lis 2017, 10:05
autor: Dorszka
O jaka ja zapóźniona, gratuluję z całego serca!
Re: Magnus i Madox
: 15 lis 2017, 14:14
autor: Fusiu
My od wczoraj w domu. Koty bardzo zdziwione były.. Podpatrywaly.. Ale już zaakceptowały młodą damę w swoim domu
Tylko ja ledwo żywa, bo od niedzieli nie wiem co to sen
Ściskamy Was
Re: Magnus i Madox
: 15 lis 2017, 15:11
autor: agniecha
Asiu z tym snem to niestety....tak będzie super , że chłopaki polubili młodszą siostrę
Re: Magnus i Madox
: 15 lis 2017, 15:15
autor: Sonia
To super, że kotki się zbytnio nie przestraszyły Milenki
Re: Magnus i Madox
: 15 lis 2017, 16:04
autor: yamaha
No dobra, niech Ci bedzie, ze nie spisz, wiec jestes pewnie ZMECZONA.
Rozumiem.
Z drugiej strony, jak NIE SPISZ, to znaczy, ze masz kuuuuuupe czasu
No bo nie tracisz go na sen
To jak to mozliwe, ze jeszcze nie mamy tu Milenki z nowego pokoiku (a moze i nawet z wlochatymi bodyguard'ami gdzies w oddali) I nie mowie o Twoim TZ'u
Re: Magnus i Madox
: 15 lis 2017, 16:29
autor: Fusiu
Z Magnusem i Madoxem mam tylko kilka zdjęć
20171115_142441-1741x3095.jpg
20171114_140353-1741x3095.jpg
Ten moment zdziwienia trwał tylko chwilę, teraz chłopaki zachowują się jakby nigdy nic