Strona 566 z 858
Re: Khaleesi & Mordimer
: 24 kwie 2016, 22:48
autor: anex
Chwile mnie tu nie było. Ale to dobrze, bo sobie hurtem Kalisię i Mordiego obejrzałam.
Czy można więcej filmików? Proszę, proszę, proszę - oni są cudni <3
Re: Khaleesi & Mordimer
: 25 kwie 2016, 15:10
autor: elsa
O żesz, Mordimuś!
Przypomina mi tego kota z filmiku, który to siedzi przy stole i wyjada coś z talerza, a na widok pana ucieka i wystaje mu tylko głowa wraz z rozbieganym wzrokiem <rotfl> I ten rozbiegany wzrok Mordimusia jest właśnie taki sam, jakby czuł, że zaraz przyłapie go ktoś na gorącym uczynku <mrgreen> <lol>
Boski, po prostu miszcz!

<serce>

Re: Khaleesi & Mordimer
: 25 kwie 2016, 15:31
autor: AgnieszkaP
MoniQ pisze:Właściwie dlaczego by nie posiedzieć w szufladzie na garnki?

No idealna miejscówka <lol> Pańcia, zabieraj gary!!! Koty będą miały frajdę, a to przecież najważniejsze
Mordiś biedak, naoglądał się co to Pańcie wcinają i próbuje się dostosować do dziwnych nawyków żywieniowych

Re: Khaleesi & Mordimer
: 27 kwie 2016, 14:03
autor: Audrey
Uwielbiam Was słodziaki. <serce> <serce> <serce>
Mordiś wege jest nieziemski. <zakochana>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 27 kwie 2016, 15:09
autor: Fusiu
Sto lat mnie tu nie było. Tyle cudnych zdjęć. Najcudowniejsze te doopkowe <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Co do przytulaśności kotów, u mnie to samo. Magnus pokazuje nowe oblicze. Też wiem co to znaczy spać na wspak, bo kot się rozciągnął na całe łóżko. A jak dołączy Madox, to już w ogóle nie wiem gdzie się mam podziać <lol> <lol>
Uwielbiam Twoje koty <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce> <serce>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 29 kwie 2016, 11:45
autor: MoniQ
Dzisiaj Kalinkowo

Ten mały łobuziak wszedł mi ostatnio do pralki, tuż przed nastawieniem prania. Cud boski, że zobaczyłam jak koniec ogona znika wśród ubrań..... <strach>
Generalnie to Kalisia jest bardzo zajęta cały dzień. Serio, serio <lol>
A jak już znajdzie chwilę na odpoczynek to udaje się do sypialni....

Re: Khaleesi & Mordimer
: 29 kwie 2016, 12:14
autor: MamaEmi
Olaboga! Mój koszmar senny - kot w pralce albo zmywarce <strach>
Dobrze, że wypatrzone zawczasu
Piękne kociałki! <zakochana>

Re: Khaleesi & Mordimer
: 29 kwie 2016, 13:55
autor: yamaha
Znaczy z tym "widac koniec ogona" to troche przesadzilas, ja tam nic nie widze <lol> <lol> <lol>
<strach> <strach> <strach>
Re: Khaleesi & Mordimer
: 29 kwie 2016, 14:23
autor: MoniQ
yamaha pisze:Znaczy z tym "widac koniec ogona" to troche przesadzilas, ja tam nic nie widze <lol> <lol> <lol>
<strach> <strach> <strach>
Mogłam napisać "tu jest koniec ogona"

na zdjęciu faktycznie nie widać, ale na żywo NA SZCZĘŚCIE było widać.... Ja mam dodatkowo zwyczaj macania wnętrza pralki przed włączeniem....
Re: Khaleesi & Mordimer
: 29 kwie 2016, 14:30
autor: Fusiu
Jezuś, chyba bym umarła ze stresu gdybym taki ogon zobaczyła. W życiu bym nie pomyślała,że kot zechce tam wejść. Ja mam pralkę poza mieszkaniem, więc może dlatego nie dowierzam, że kot wskoczył do pełnego bębna. Bo do pustego, to inna bajka :-)
MoniQ, już sobie wyobrażam Twoją reakcję
