Strona 569 z 593

Re: Magnus i Madox

: 29 lis 2017, 17:29
autor: Fusiu
Limonka pisze: 29 lis 2017, 13:34 Milenka na tym zdjęciu w wydaniu kocio-tygrysowym to rączki trzyma ułożone idealnie jak nasze koty jak się położą łapami do góry na podłodze :mrgreen:
Faktycznie :lol: nie zauważyłam jak ułożyła "łapki "

Kamila, hmm.. Jest trudno mi się odnaleźć, ale staram się. Zawsze bliższe mi były koty niż dzieci :oops: na szczęście Mała Mi jest grzeczna :milosc: , więc na pewno troszkę mi to ułatwia zadanie :lol:

Re: Magnus i Madox

: 29 lis 2017, 18:00
autor: ozon
Fusiu pisze: 29 lis 2017, 17:29 Zawsze bliższe mi były koty niż dzieci :oops:
Och, no bo co tu będziemy ukrywać - koty są fajniejsze :gwizdze: :lol: :lol: :lol:

A tak poważnie, myślę, że jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej :kiss: Zwłaszcza, że Mała Mi w żółtym kubraczku jakoś Ci za bardzo od stada nie odstaje :lol:

Re: Magnus i Madox

: 29 lis 2017, 19:15
autor: fado123
:serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce: :serce:

Re: Magnus i Madox

: 29 lis 2017, 19:46
autor: Kamila
Myślę, że Magnusik tak przy Milencie siedzi, żeby ją przyuczyć do kociego trybu życia, czyli, że 80% czasu ma spać :lol:

Re: Magnus i Madox

: 29 lis 2017, 20:13
autor: BabaJaga
Kamila pisze: 29 lis 2017, 19:46 Myślę, że Magnusik tak przy Milencie siedzi, żeby ją przyuczyć do kociego trybu życia, czyli, że 80% czasu ma spać :lol:
:lol: :lol: :lol: :ok:

Re: Magnus i Madox

: 29 lis 2017, 20:15
autor: Fusiu
Tymczasem po 6 h usypiania Mileny... :mimbla: :mimbla:
Taka z nich pomoc hihihi :serce:
20171129_174744-1741x3095.jpg
Przynajmniej koty umiem usypiac :haha:

Re: Magnus i Madox

: 29 lis 2017, 20:17
autor: asiak
No, kochana jak po 6 godzinach, to i koty padły :rotfl:

Re: Magnus i Madox

: 29 lis 2017, 20:33
autor: Kamila
oj one wcale nie spały tylko pokazywały Małej Mi jak się śpi, a to ogromna róznica jest

Re: Magnus i Madox

: 29 lis 2017, 21:12
autor: fado123
No koty uśpiłaś zawodowo :lol: :lol: :lol:

Re: Magnus i Madox

: 30 lis 2017, 06:23
autor: agniecha
Asiu :hug: ja wiem , że może nie uwierzysz , ale to mija :hug: dzieci zaczynają spać , chociaż ja przez kilka miesięcy po urodzeniu Pauliny zastanawiałam się w co ja się wpakowałam z odpowiednim epitetem na początku każdego " zastanowienia "
Chłopaki piękni :kotek: :kotek: