wskakiwanie na szafę opanowane ... <lol>
oto zdjęcia z dzisiejszego słonecznego poranka ... <mrgreen>
jedno oko na Maroko a drugie .... <?> <lol>
a tak w ogóle to już odliczamy ... w przyszłą niedzielę Izar będzie już z nami w domku ... <mrgreen>
już jestem zazdrosna ... a jej jeszcze nie ma <mrgreen> ... bo w nocy będzie spała u syna w pokoju ... ja już się boję, że wtedy wybierze go jako swojego Panka ...
on oczywiście po cichu na to liczy, a mnie pociesza, że to wcale tak nie musi być ...

i takie tam inne pocieszenia ... ale jakby co klatkę swoją piersiową już przygotowuje do spania dla małej ... <mrgreen>
ach .... oby szybko się zaakceptowali z Bronusiem bo długo tak nie wytrzymam ... <mrgreen>
wszystko na wyjazd przygotowane .... <mrgreen>
w domu jesteśmy już wszyscy gotowi .... <mrgreen>