Re: Gilbert i Wedel
: 08 lis 2017, 11:42
Dziękujemy
Takie chwile są rzadkością. Owszem, lubią się, bawią i czas spędzają razem, ale Gilbert nie przepada za zbytnią bliskością. A Wedel z kolei lubi się do niego tulić albo wręcz na nim spać. Gilbert za chwilę wstaje i odchodzi.
Na przysmaczki ostatnio mają bana, bo jak ostatnio pojedli za dużo, to w kuwecie była rewolucja. Ale żebrzą o nie naprawdę profesjonalnie.
Rozpycha się, bo był tam pierwszy i to jego fotel.
Takie chwile są rzadkością. Owszem, lubią się, bawią i czas spędzają razem, ale Gilbert nie przepada za zbytnią bliskością. A Wedel z kolei lubi się do niego tulić albo wręcz na nim spać. Gilbert za chwilę wstaje i odchodzi.
Na przysmaczki ostatnio mają bana, bo jak ostatnio pojedli za dużo, to w kuwecie była rewolucja. Ale żebrzą o nie naprawdę profesjonalnie.






