Strona 58 z 196

Re: Jaskier

: 08 wrz 2017, 07:48
autor: Sonia
Chyba czas większą miarkę zakupić :lol:
Śliczny misiu :kotek: Tylko niech tej masy nie zbiera tak, jak mój Tami :mrgreen:

Re: Jaskier

: 08 wrz 2017, 07:56
autor: yamaha
:milosc:
Bierz metr, Panciu, bo poziomica sie juz do mierzenia kota nie nadaje :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Re: Jaskier

: 08 wrz 2017, 08:18
autor: Jaskier
Mam nadzieję że na długość już dużo nie urośnie ;-))
Teraz chyba tylko wszerz :)

Re: Jaskier

: 08 wrz 2017, 08:34
autor: Danusia
Jaskier pisze: 08 wrz 2017, 08:18 Mam nadzieję że na długość już dużo nie urośnie ;-))
Teraz chyba tylko wszerz :)
Kot :devil: rośnie do drugiego roku życia :mrgreen: ,a może będzie kocurek gigant :roll: :lol:

Jaskierku :milosc: :kotek: rośnij zdrowo i pokaż służbie kto u Was rządzi :lol:

Re: Jaskier

: 08 wrz 2017, 10:11
autor: MoniQ
Jaskier pisze: 08 wrz 2017, 08:18 Teraz chyba tylko wszerz :)
Większość z nas zna ten ból :D
Ale Jaskier niech rośnie na zdrowie! Przystojny z niego chłopak :milosc: :serce: :kotek:

Re: Jaskier

: 08 wrz 2017, 10:28
autor: Jaskier
Danusia pisze: 08 wrz 2017, 08:34
Kot :devil: rośnie do drugiego roku życia :mrgreen: ,a może będzie kocurek gigant :roll: :lol:
Podobno jest po dużych rodzicach więc tak właśnie może być :) :oops:

Re: Jaskier

: 10 wrz 2017, 12:54
autor: aurora80
O matulu, a kiedy ten przystojniak tak wyrósł. Cudny misiek :serce:

Re: Jaskier

: 10 wrz 2017, 17:32
autor: Jaskier
Kilka dni temu udało mi się spotkać kolejnego pięknego kota. Ten przyłapany na placu zabaw, zupełnie luzem :)
Obrazek
Te błękitne oczy :milosc:

Re: Jaskier

: 10 wrz 2017, 17:47
autor: Yolla
Może komuś nawiał, nie wygląda na podwórkowca :hm:


Jaskier chyba trzyma poziom :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: (nie znam się na narzędziach :roll: )

Re: Jaskier

: 10 wrz 2017, 17:56
autor: Jaskier
Yolla pisze: 10 wrz 2017, 17:47 Może komuś nawiał, nie wygląda na podwórkowca :hm:


Jaskier chyba trzyma poziom :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: (nie znam się na narzędziach :roll: )
Tak konkretnie i dokładnie to nakryłem go w jego kuwecie :) Wydaje mi się że wyszedł na zwiedzanie/łowy ale jest czyjś i mieszka gdzieś w pobliżu