Strona 58 z 78

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

: 30 mar 2016, 20:03
autor: Miss_Monroe
Według mnie paskudnie to nie wygląda ;-))

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

: 30 mar 2016, 20:04
autor: yamaha
Racja Lenus, sa gusta i gusciki ;-))
Juz sie poprawiam : moim zdaniem, wyglada to naprawde paskudnie <lol> <lol>

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

: 30 mar 2016, 20:09
autor: Miss_Monroe
Wykonanie jest bardzo porządne. Jakbyście zobaczyły osiatkowany balkon mojej sąsiadki. Ma trzy siatki tj. jedna na drugiej, to dopiero jest dzieło <lol> ! Tak dla pewności, że jak jedna się zerwie to zostają jeszcze dwie <lol> To są siatki takie bardzo mocne, bo wykorzystywanie przez rybaków.

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

: 30 mar 2016, 20:10
autor: joakar
Mnie się podoba.

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

: 30 mar 2016, 20:19
autor: Mago
Yam <diabeł> , powiem tak, ja się ma kota i mieszka się wysoko to albo się człowiek godzi na widoki przez siatkę albo podejmuje się ryzyko oglądania własnego kota z rozwalonymi bebechami... i zapewniam Cię, że to dopiero jest paskudny widok, który trudno z głowy i serca wywalić. Sąsiadom kot wypadł z 7 piętra, widziałam, starałam się pomóc. Masakra.
Ja nie sugeruję, ze MoniQ ma rozważać dokładnie identycznie rozwiązanie ;-) chodziło mi o pomysł na zagięcie siatki przez które kot nie przejdzie. Wykonania takich zabezpieczeń są różne, to zawsze jest kwestia ceny <diabeł>

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

: 30 mar 2016, 20:49
autor: MoniQ
Co do wyglądu to niestety zgadzam się z Mago, albo - albo. Wiadomo, może się nic nie stać, ale może się stać... Więc jakieś zabezpieczenie trzeba przedsięwziąć albo koty na smycz....
Kotka znajomych wyleciała z 4 piętra 2 i pół raza. Żyje, nic jej nie jest, ale nie każdy ma tyle szczęścia....
Mago pisze: MoniQ, może coś w tym stylu?: >>>KLIK<<<
W sumie o czymś podobnym myślałam, ale boję się co będzie jak nam tam ptak wpadnie... Już teraz było tak, że gołębie siadały na tarasie i nie umiały wylecieć, tylko tłukły się jak szalone po tych szklanych panelach, to był horror.... to co by było jakby się w taką wysoką siatkę zaplątał.... Ech, chyba najbliżej mi do podwyższenia bariery siatką i ew. zakończenie jej pod skosem.
jasminka pisze: W Waszym przypadku to chyba tylko jakieś fajne zadaszenie z poliwęglanu i potem dopiero pionowa siatka tylko czy wspólnota zgodzi się na zadaszenie <?>
Wspólnota zgodziła się na markizy, u nas straszny terror estetyczny panuje :D

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

: 30 mar 2016, 20:55
autor: Mago
Kurcze, o gołębiach nie pomyślałam :-( a koty na pewno na nie będą polować.

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

: 30 mar 2016, 22:41
autor: Mago
MoniQ pisze:(...)Już teraz było tak, że gołębie siadały na tarasie i nie umiały wylecieć, tylko tłukły się jak szalone po tych szklanych panelach, to był horror.... to co by było jakby się w taką wysoką siatkę zaplątał.(...)
MoniQ, ptaki nie widzą że to jest przeszkoda, mam na myśli te przeźroczyste tafle, szyby w oknach widzą, bo światło się załamuje i nie jest to od strony zewnętrznej tafla przeźroczysta, na tarasie, to jest niewidoczna przeszkoda, dlatego też na wszystkich ekranach przy drogach ekspresowych, które maja elementy przeźroczyste, naklejane są dodatkowe znaczenia, żeby ptak widział przeszkodę. Tutaj na szybko znalazłam artykuł w czym rzecz >>> klik <<<
Generalnie to nie jest dobry pomysł, fajnie, jak architekci o tym pamiętają, bo ptaki giną.
Na pociechę dodam, że w siatkę ptak nie powinien się zaplątać o ile będzie normalna, a nie transparentna. Siatkę widzą. Wróble u mnie czasem na siatce siadają ;-)

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

: 31 mar 2016, 10:09
autor: MoniQ
Wysłałam pytanie do tej firmy, którą podlinkowała mago, ciekawe co odpowiedzą :)

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

: 31 mar 2016, 10:26
autor: jasminka
MoniQ pisze:Co do wyglądu to niestety zgadzam się z Mago, albo - albo. Wiadomo, może się nic nie stać, ale może się stać... Więc jakieś zabezpieczenie trzeba przedsięwziąć albo koty na smycz....
Kotka znajomych wyleciała z 4 piętra 2 i pół raza. Żyje, nic jej nie jest, ale nie każdy ma tyle szczęścia....
Mago pisze: MoniQ, może coś w tym stylu?: >>>KLIK<<<
W sumie o czymś podobnym myślałam, ale boję się co będzie jak nam tam ptak wpadnie... Już teraz było tak, że gołębie siadały na tarasie i nie umiały wylecieć, tylko tłukły się jak szalone po tych szklanych panelach, to był horror.... to co by było jakby się w taką wysoką siatkę zaplątał.... Ech, chyba najbliżej mi do podwyższenia bariery siatką i ew. zakończenie jej pod skosem.
jasminka pisze: W Waszym przypadku to chyba tylko jakieś fajne zadaszenie z poliwęglanu i potem dopiero pionowa siatka tylko czy wspólnota zgodzi się na zadaszenie <?>
Wspólnota zgodziła się na markizy, u nas straszny terror estetyczny panuje :D
Dla mnie markiza jest mniej estetyczna niż fajne zadaszenie z drewnianej lub innej konstrukcji i poliwęglanu ale jak już było pisane gusty są różne :-)