Strona 580 z 614
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 01 sty 2017, 19:07
autor: Kamila
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 03 sty 2017, 17:27
autor: Miss_Monroe
Warto mieć kogoś, z kim w milczeniu można poobserwować ptaszki za oknem
Jutro idziemy na badanie serca do dr Niziołka i na badanie krwi z pełnym profilem na Bokserską. W czwartek zanoszę mocz do badania.
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 03 sty 2017, 17:30
autor: elwiska3
Z oczu całkiem podobni <mrgreen>
Powodzenia na badaniach <ok>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 03 sty 2017, 17:47
autor: fado123
Fajne miśki <zakochana> <zakochana> i kciuki za badania ale widać że kocisko zdrowe jak koń <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 03 sty 2017, 18:12
autor: Kamila
Patrzałki u jednego i drugiego jak cebule <lol> <lol> <lol> <ok> <ok> <ok> za dobre wyniki badań.
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 03 sty 2017, 20:11
autor: Charlotte
Super <mrgreen>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 04 sty 2017, 09:09
autor: Luinloth
Ale fajny kolega <mrgreen> Kciuki za badania <ok>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 04 sty 2017, 10:17
autor: witu
Piękny kociak

A kompan tez niczego sobie hehe.
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 04 sty 2017, 14:15
autor: Limonka
Miss_Monroe pisze:
Jutro idziemy na badanie serca do dr Niziołka i na badanie krwi z pełnym profilem na Bokserską. W czwartek zanoszę mocz do badania.
Powinniśmy mieć forumową agilisową zniżkę u dr Niziołka <lol>
Kciuki za wynik Bentleya <ok>
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
: 04 sty 2017, 14:24
autor: Miss_Monroe
Limonka pisze:(...)Powinniśmy mieć forumową agilisową zniżkę u dr Niziołka <lol> (...)
A to trzeba o tym pomyśleć <lol> , bo ostatnio też Danusia była z Kolorusiem i Kalą u Niziolka.
Badanie wyszło perfekcyjnie, serduszko zdrowe. Kolejne badanie za trzy lata. Pan doktor przesympatyczny, bardzo profesjonalny, a samo badanie trwało chyba o połowę krócej niż to wykonywane 3 lata temu u Garncarz. I Bentley nie był golony. Poużalał się jaki jest biedny, ale stał w miarę spokojnie
Byliśmy na Bokserkiej na badaniu krwi z profilem diagnostycznym. Jutro będą wyniki do odbioru, a rano jeszcze mocz będę łapać. Trochę się marwię czy Nam struwity nie wyjdą <hm> Pobranie krwi obyło się bez narkozy, ale dlatego, że specjalnie poszłam do weterynarz, która błyskawicznie potrafi pobrać krew. Oczywiście histeria lekka musiała być

Bentuś był bardzo dzielny!