Strona 59 z 107
: 26 mar 2012, 20:48
autor: monika§
Ale ma wypasione wdzianko !! Szkoda tylko, że kojarzy się z takimi nieprzyjemnymi doznaniami
Ale już będzie tylko lepiej :-)
: 26 mar 2012, 20:56
autor: kotku
Jaka ona rozkoszna i piękna i urocza ! Tak jak Sonia uważam, że w grochach jej bardzo do twarzy <zakochana> A jak się stroszy i krzywi... gwiazdeczka nasza.

: 26 mar 2012, 22:16
autor: manita
Kropeczki są bardzo twarzowe

: 27 mar 2012, 13:00
autor: Becia
Bidulinka

, ale wdzianko superaśne. A zdjęcia super, modelka bardzo fotogeniczna :-)

: 27 mar 2012, 14:20
autor: Gosia i Ira
Aniu
ślicznie wygląda w kubraczku
Przesyłam ciepłe myśli
: 27 mar 2012, 14:23
autor: Agnieszka7714
Luniaczek pięknie wygląda i myślę, że bardziej niunia udaje abyś w końcu jej to ustrojstwo ściągnęła. Będzie dobrze, wszystkie panienki tak reagują na ubranka. Niektóre nawet chodzą do tyłu. Pozdrawiam Was obie i zdrowiejcie panny.
: 27 mar 2012, 16:21
autor: asiunia0312
Śliczna śliczna, ale bidulka widać jak się męczy i jest smutna

. Oby się szybko pozbyła nieznośnego kubraczka <!> <serce>
: 28 mar 2012, 10:29
autor: Witcha
świetnie koteczka wygląda, ale tak zeszczuplała w oczach jak kubraczek dociska futerko

jednak ciemne kolorki wyciągają ;) grochy bardzo twarzowe...

juz niedlugo bez kubraczka będzie fruwać

: 28 mar 2012, 13:40
autor: Matyldonka
W tym kubraczku to troszeczke skojarzyła mi się z plażowiczką <mrgreen> Jeszcze tylko troszkę piaseczku, parasolka ochraniająca przed upalnym dniem, drink w łapce

Uroczo w nim wygląda, a najważniejsze, ze coraz lepiej sie czuje

: 28 mar 2012, 14:19
autor: Ania_83
Dziękuję dziewczynki. Też mi się wydaje że Lunce bardzo twarzowo w tym ubranku no ale ona mysli inaczej

Choć i tak się juz troche rozruszała, choć nie biega wcale i sobie tak myślę że może go sobie zostawię jak włączy jej się jej ADHD plus w co są wliczone złośliwości jeżeli choć na minutę chcę w spokoju siąść <lol>. Zapakuje ją wtedy na godzinę w kubraczek ochronny <rotfl>
Dziś jedziemy do weta na kontrolę, więc mam nadzieję że jest wszystko ok i się go pozbędziemy. Już to obiecałam mojemu skarbkowi więc żyję nadzieją że nie byłam gołosłowna :-P i psychicznie już przygotowuję na wieczorny szał ał w domu <rotfl>
Nawet moja mama dzwoniła i zyczyła mi powodzenia i miłego odpoczynku
