Strona 59 z 419

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2014, 11:11
autor: Kasik
Już niedziela, niestety, weekend szybko leci :-///// Koty jakieś śpiące, dzisiaj to już w ogole wstaly lewą łapą. Najpierw Tyson robił noska eskimoska i został odsuniety przez Kayę na długość łapy, co mu się chyba nie spodobało, bo mine zrobił groźną, po czym poczekał chwilę, żeby dać upust złości i sam przylutował jej z łapy. Ot tak poprostu, z racji niedzieli, poranna wymiana zdań <diabeł> Nie kumam ich, wczoraj zanim wyszłam z lazienki wieczorem już spały razem na parapecie i to dość blisko siebie. Teraz śpią jedno na szafie w salonie, drugie na szafie w małym pokoju, znaczy się, że jesień idzie bo górne leżanki na ciepłych kocach wracają do łask.

No więc jaki weekend i koty takie zdjęcia, nic lepszego nie ma ;-))

Zapracowana, humorzasta księżniczka <serce>
Obrazek

Obrazek

Zapracowany, humorzasty Tyson <serce>
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i jeszcze napiszę, ze Tyson waży obecnie 5 kg. Nie ważę go czesto bo musze stawac z nim na wagę,
a to co widzę... no tragedia, czas na dietę :-/////

Kaycia zrobiła dzisiaj ładną kupkę <ok> Pewnie następne trzy będą brzydkie, ale radość i tak jest :-D
Acha, no i jakoś mi się zaokrągliła ostatnio, upały minęły, wrocił apetyt. I sierści mniej gubi, wciąż dużo, ale jednak mniej.

A i jeszcze Wam napiszę, że jutro mam rezonazns, więc kciukajta żeby było dobrze :-)

Miłej niedzieli Kochani :kiss: :kotek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Yamaha
A czy on nie robi sie "ciemniejszy" na grzbiecie ? Jakos tak na tych ostatnich fotkach pociemnial, nie ? <suchy>
Ciociu Yamaszko, Tysona futro wciąż mnie zadziwia, w zależności od światła, co też na zdjęciach widać, przybviera różne kolory. W sypialni Tyson jest niemal zawsze ciemnografitowy, na balkonie w zależności od pory dnia, raz ciemny, raz zajeczy z takimi beżowymi duchami. Nie ogarniam jego koloru, ale też mam takie wrażenie, że delikatnie ściemniał <mrgreen>
Jak to mawia Sonia, "imie zobowiazuje"
No imię dostał na cześć boksera wszechczasów, z hodowli był Ferdinand, mi się kojarzyło z Ferdkiem Kiepskim <lol>
No to teraz żeby się nie okazało, ze będzie damskim bokserem <strach>

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2014, 11:17
autor: Kasik
Danusia pisze: Niedawno pisałyśmy o obiciach na krzesłach <strach>
Po tygodniu od zdjęcia "ochraniaczy " z krzeseł jedno z nich stało się ulubionym drapakiem Kalutka ;-( ;-( mimo ,ze dookoła drapaki , drapaczki i drapaczyska :((((

No przed chwilą rozmawiałam z Kalą ,a ona tylko spojrzała na mnie z wyrzutem ,no załamka :zalamka: :brzydal:
Danusiu <lol> nie wiem co Ci poradzić, jak widzisz sama używam chyba złych argumentów w rozmowach z Tysonem :haha:

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2014, 14:49
autor: Becia
Kasiu, moje kciuki są cały czas zaciśnięte. Przesyłam Ci tak dużo dobrej energii, jak tylko się da <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Kaya i Tyson są jak stare, dobre małżeństwo. Raz się kochają, raz się pokłócą. Życie <lol> <lol> <lol>
Piękne zdjęcia, piękna para <serce> <serce> <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2014, 15:06
autor: Sonia
Jakie śliczne poobrażane kotki :kotek: :kotek:
Kasiu trzymam mocno kciuki za dobre wyniki <ok>

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2014, 15:14
autor: Audrey
Kciukam mocno, najmocniej. <ok> <ok> <ok>
A kociaste-humorzaste cudne. Nabzdyczona księżniczka i miziasty Taysonek. <serce> <serce> <serce>

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2014, 16:00
autor: Danusia
Kasiu kochana :kiss: :hug: ja tak mocno trzymam kciuki jak daje tylko radę <ok> <ok> <serce> i aż ........................ bo ja też muszę zrobić rezonans :((((


A koteczki masz śliczne ,no przecież te z tych wyższych sfer to humory mają no nie :ok: :-?
Raz się kochają ,a raz kłócą normalka u mnie to samo <lol>

:kotek: :kotek: <zakochana> <zakochana>

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2014, 16:35
autor: Kasik
Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za komplementy dla kotków i za kciuki i dobre myśli dla mnie :kiss:
Danusiu, za Ciebie też <ok> :kiss:

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2014, 18:17
autor: Beate
Kasiu :hug: <ok> <ok> <ok> <ok> będzie dobrze i prosze nie chrować ,bo ko się zaopiekuje nabzdyczoną królewną <zakochana> i damskim bokserem <zakochana> :-) ?

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2014, 21:13
autor: Fusiu
<zakochana> <zakochana> pięknie poobrażane. Taka fajna ta ich miejscowka na valkonie :ok:

Za rezonans nieustannie trzymam kciuki. Bedzie dobrze <ok> <ok>

Re: Kaya & Tyson

: 17 sie 2014, 22:37
autor: Betuś
Kasiu przede wszystkim trzymam za Ciebie kciuki, zeby wszystko wyszło dobrze.
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Masz wspaniałe koty, robisz im śliczne zdjecia, no a kot jak kot czasem musi pokazac, ze nie ma humoru...
U mnie jeszcze futro sie sypie, szczególnie z Forresta i tez dzis spał caly dzien :-?