Strona 59 z 75

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 20 kwie 2017, 08:04
autor: Kasik
agniecha pisze: 18 kwie 2017, 20:25 Czarnulki mają się świetnie :)
Bardzo się cieszę :) Myślisz, że zostaną u Twojej Mamy na stałe?
Pokaz zdjęcia przy najbliższej okazji, musiały sporo urosnąć :serce:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 11 maja 2017, 10:56
autor: agniecha
Zapomniałam Wam powiedzieć , że jestem z siebie bardzo dumna , bo czarnulki udało mi się wysterylizować ZA DARMO ! Poszperałam w necie i znalazłam informację , że schronisko w Bydgoszczy wydaje skierowania na sterylki i kastracje . Z takim skierowaniem należy się zgłosić do wskazanej przychodni weterynaryjnej która ma z nimi podpisaną umowę i umówić się na zabieg . Jestem ogromnie zadowolona z całej procedury . Obsługa bardzo miła , koteczki po zabiegu dostały antybiotyk i leki przeciwbólowe i mają maleńkie nacięcia na lewym uszku na znak sterylizacji . Niestety jakiś czas przed terminem zabiegu zniknęła mama koteczek i jaj nie udało się wysterylizować . Jak możecie się domyślić wróciła kilka dni temu i w budzie która stoi na tarasie u moich rodziców znalazłam to co widać na zdjęciach :shock: zdjęcia zrobione trzy dni po znalezieniu " niespodzianki "





Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Łaciatka wiadomo ,że jest dziewczynką , a czarnulek to chłopak . Są słodkie , ale poczekam jak tylko zaczną same jeść i koniecznie zawiozę ich mamę na zabieg . Wczoraj kurier przywiózł do rodziców dwa dziesięciokilowe worki Porty 21 , więc jest chociaż czym karmić to całe towarzystwo . Na jedną czarnulkę po sterylizacji mam chętną koleżankę , więc lada dzień pójdzie do nowego domu .

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 11 maja 2017, 11:00
autor: elwiska3
Cudne nowe dzieciaczki :milosc: chociaż chyba nieplanowane :((((
niech zdrowiutko rosną :kciuki: :kciuki: :kciuki:

a dla czarnulki kciuki za nowy domek :kciuki:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 11 maja 2017, 11:15
autor: agniecha
Ja nie planowałam , ale ich mama chyba miała inne zdanie :(((( tym razem już mi się nie wymknie :angry: Przechytrzyła mnie . Wcześniej nie byłam w stanie jej wysterylizować , bo nie miałby się kto nią zająć po zabiegu . Tata ma problemy ze zdrowiem za dwa tygodnie operacja i nie byłyśmy w stanie z mamą logistycznie tego rozwiązać . Czekała na zabieg z trojaczkami . No i wyszło jak wyszło :((((

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 11 maja 2017, 11:26
autor: Luinloth
Ojej...
No to trzymam kciuki za domki dla dzieciątek i za sterylkę mamusi :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 11 maja 2017, 15:52
autor: Kamila
no nie powiem, śliczne te maluszki :milosc: :milosc: Natury nie przechytrzysz i koteczki też, choć trzymam kciuki żeby tym razem Ci się udało :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 11 maja 2017, 18:15
autor: agniecha
Oprócz " niespodzianek " mam w domu dwie wyglądające wiosny panienki :)



Obrazek



Obrazek



Obrazek



No i doczekać się nie mogą :)





Obrazek



Obrazek



Obrazek

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 11 maja 2017, 18:30
autor: Luinloth
Śliczne dziewczynki :milosc: :milosc: i patrząc na dzisiejszą pogodę, może się w końcu doczekały :kotek:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 11 maja 2017, 22:49
autor: jasminka
Agnieszko Twoje panny są boskie :milosc: udały się bardzo Pani Dorocie :kotek:

Re: Cleo i Tosia Agilis Cattus*PL

: 12 maja 2017, 08:09
autor: Kamila
Jak takie słodkie pysie wypatrują to na pewno w końcu przyjdzie :mrgreen: :milosc: :milosc: