Kamiko pisze:Widzę , że masz wsparcie brysiowe w znajomych ,
nigdy Wam tematów nie zabraknie <lol>
Rośnie panna ekspresowo
oj tak, duża część moich znajomych ma albo koty, albo psy, a kilkoro brytyjczyki, więc rozumieją tego pozytywnego hopla na punkcie futerek. W tym 2jka znajomych którzy jak się okazało zupełnie przypadkiem mają Montegriowe koty :-) Nie licząc jednego Dominica który ma liliowego Napoleona od Magdy i przez niego trafiłam do Montegri a wyszłam z Sissi <mrgreen>
A mówiąc o wilku, tak oto wyglada u nas asystentka sprzątająca....
Mój Tamiś to zawsze obowiązkowo poleruje szybę na stole <mrgreen>
Nie wiem co go tak nakręca, ale jak tylko powycieram stół i wycieram na sucho, to on już ładuje się na środek stołu, kładzie na plecki i przewraca się na wszystkie boczki <lol>