Strona 59 z 349

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 08 sie 2015, 10:08
autor: Becia
Asiu, jak będzie taka potrzeba, to ja również z wielką chęcią wspomogę leczenie Bolka. A póki co trzymam kciuki za jego zdrówko, i za to, by przestał znikać na kilka dni <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 08 sie 2015, 10:27
autor: Anka
Asiu bez zbędnych formalności i wstydu po prostu daj znać otwarcie.. my nie zawsze pomyślimy na czas, wiadomo jak to jest w zabieganym życiu. Po prostu powiedz, że czas i tyle. Mamy coraz lepsza wprawę w organizowaniu się dla różnych kotków przecież, to dla naszych tym bardziej

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 08 sie 2015, 18:31
autor: atomeria
Ty to masz z tymi chłopakami :hug: Ja też chętnie pomogę jakby co.

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 08 sie 2015, 21:30
autor: Limonka
Kciuki za zdrowie Bolesława <ok>
Bliźniaki mają wielkie szczęście Asiu że Ciebie mają :kiss:
Dawaj znać bez krępowania gdyby pomoc była potrzebna- my też chętnie się dołożymy :-)

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 09 sie 2015, 13:09
autor: Kasik
Asiu <serce> :hug: I Bolus tez bidulek, niech szybko zdrowieje chłopak, martwię się tylko żeby gdzieś nie nawiał :kotek: <serce>
Ja rownież z chęcią dorzucę cegielkę do leczenia, daj znac, samej ciezko udzwignąc utrzymanie 4 kotków i dodatkowo leczenie.
Trzymam za Was kciuki kochani <ok> wygłaskaj wszystkie 4 :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: i małego pypcia jak pojdziesz do mamci :-D

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 sie 2015, 11:54
autor: Fusiu
Nie miałam przez weekend internetu. Bolek nie odchodzi ani na krok. Dzielnie sobie radzi. Noga sklęsła. Czasem lekko kuleje, ale jednak w większości chodzi normalnie. Apetyt mu dopisuje, widzę go też często przy ich wodzie. Jutro kolejna wizyta. Będę dawać znać, co mówi lekarz.

Bidulek mój kochany. Mam nadzieję,że najgorsze już za nim. :kotek:

Gdy wracam do domu, na balkonie czekają już na mnie M&M płacząc głośno abym już weszła do domu. A pod drzwiami Lolek rozkłada się do miziania, a Bolek maszeruje przy mojej nodze!

Czego chcieć więcej niż takie powitanie? <oops>

Dziewczyny, dziękuję Wam wszystkim. Jesteście niesamowite :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 sie 2015, 11:58
autor: norka
dobrze że nóżka Bolka jest lepsza :-) ....mam nadzieję że teraz już tylko będzie lepiej :-)

a tym powitaniom się nie dziwię, w końcu najlepsza Pancia pod słońcem z Ciebie jest Asiu :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 sie 2015, 12:05
autor: asiak
Boleczku, grzeczny chłopiec z ciebie :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 sie 2015, 14:50
autor: ozon
Fusiu pisze:Bolek nie odchodzi ani na krok. Dzielnie sobie radzi. Noga sklęsła. Czasem lekko kuleje, ale jednak w większości chodzi normalnie. Apetyt mu dopisuje, widzę go też często przy ich wodzie.
Boluś, ciocia ozon to jednak jest człowiek małej wiary <oops> a z Ciebie jest teraz taki grzeczny chłopak :kotek: Można by nawet powiedzieć domator <lol> Cieszę się bardzo :-D

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 10 sie 2015, 15:04
autor: Audrey
Asieńko, dopiero doczytałam o Bolusiu. Zawsze możesz na mnie liczyć. Pomogę, jeśli będzie trzeba. :kiss: :hug:
A Ty Boleczku wracaj szybko do zdrowia chłopaku. :kotek: <serce>