Jak my potrafimy od razu nasze futra tłumaczyć <lol>Anka pisze:Luckowy kurczaczek juz przyszedł dzisiaj. Wsadził do żołądka pół puszeczki (małe są) razem z lekarstwem <klaszcze>
Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Lucek dostał nową zabawkę, by mu jakoś wynagrodzic koniecznośc przyjmowania paskudnego lekarstwa...
Zabawka "w dechę" jest :-)



po zabawie- wiadomo- czas na drzemkę <mrgreen>

niestety niezbyt długą... <rotfl>

Ps. lekarstwo póki co zjadane wraz z mokrym żarełkiem do czysta o dziwo :-)
Ps.2 Tuba JUŻ jedzie tralalala <gwiżdże> <klaszcze>
Zabawka "w dechę" jest :-)



po zabawie- wiadomo- czas na drzemkę <mrgreen>

niestety niezbyt długą... <rotfl>

Ps. lekarstwo póki co zjadane wraz z mokrym żarełkiem do czysta o dziwo :-)
Ps.2 Tuba JUŻ jedzie tralalala <gwiżdże> <klaszcze>
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Takiemu czarnemu kotu pozwalałabym z ogromną radością na przechodzenie mi drogi <zakochana> Ułożyłam nawet dla niego wierszyk:
Lucek Lucek ty puchatku
zjadaj leki do obiadku
Mrucz jak traktor, baw się ładnie
Zawsze jakiś przysmak spadnie <tańczy>
No dobra.. może nie jest to szczyt poezji, ale jest piąta rano! Dużo głasków dla obu futerek - różowego i czarnuszka

Lucek Lucek ty puchatku
zjadaj leki do obiadku
Mrucz jak traktor, baw się ładnie
Zawsze jakiś przysmak spadnie <tańczy>
No dobra.. może nie jest to szczyt poezji, ale jest piąta rano! Dużo głasków dla obu futerek - różowego i czarnuszka
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Super <lol>kotku pisze:Takiemu czarnemu kotu pozwalałabym z ogromną radością na przechodzenie mi drogi <zakochana> Ułożyłam nawet dla niego wierszyk:
Lucek Lucek ty puchatku
zjadaj leki do obiadku
Mrucz jak traktor, baw się ładnie
Zawsze jakiś przysmak spadnie <tańczy>
No dobra.. może nie jest to szczyt poezji, ale jest piąta rano! Dużo głasków dla obu futerek - różowego i czarnuszka![]()
rewelacja <lol> <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze>
Ania uwielbiam Twój wątek i te dwa kochane koteczki .
Jesteś wspaniałą mamą i pancią.
Różówy koteczek jest przesłodki <serce> ,a czarny ma niespotykanie piękne futerko , mnie tez moze przebiegać drogę na okrągło <zakochana>
Moja córka też tak samo się chowała tylko z psem seterką i też miała taką jasną główeczkę <serce> te same scenki ogladałam już tyle lat temu <lol>
DZisiaj moja Paulina kocha wszystkie stworzenia ma właśnie ten inny tak ważny stosunek do zwierzaków , bezcenny dom rodzinny tu uczymy się wszystkiego , Aniu
