Tak, to na pewno było to <mrgreen>yamaha pisze:Grawitobiacja, na pewno <gwiżdże> <gwiżdże> <gwiżdże>
Tż-ta nie mogę posądzać, bo ze mną wracał z pracy, więc nie mógł się do tego przyczynić :-)
A co zrobił dzisiaj Tobinek jeden? Na moich oczach zamknął Tamisia w prysznicu
Akurat sprzątałam łazienkę, Tami sobie wszedł pod prysznic pooglądać co to takiego, a Tobi mu drzwi zamknął, usiadł przed szybą i zadowolony patrzył jak to Tami siedzi po drugiej stronie.


