Strona 587 z 614

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 18 sie 2017, 18:50
autor: atomeria
Zdrówka i nieustającej pogody ducha :tort: :winko: :redrose:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 18 sie 2017, 23:18
autor: Mago
Lenko, życzę Ci wszystkiego co najlepsze :kiss: :kwiatek:
:tort:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 19 sie 2017, 01:56
autor: Miss_Monroe
Dziękuję Wam za życzenia :kwiatek:

Ja spędziłam prawie dwie godziny na ostrym dyżurze, bo od rana na oczy nie widzę, mam światłowstręt, a okulary przeciwsłoneczne nie pomagają nawet w mieszkaniu ;-)) Mam wirusowe zapalenie spojówek, oczy czerwone jak królik i inne cuda. Wraz z 10 osobowym, urodzinowym wsparciem pierwszy raz spędziłam urodziny w szpitalu. W sukience wieczorowej :lol:

Bentley będzie, ale póki co muszę odzyskać wzrok zanim go nie przekwalifikuje na kota przewodnika. Obawiam się jednak trzydziestych urodzin :lol:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 19 sie 2017, 06:56
autor: asiak
Lenko, oby szybko sie poprawiło, trzymam kciuki za oczy :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 19 sie 2017, 08:51
autor: Mago
Co ja czytam! :-o :kiss:
Lenko, zdrowiej, trzymam kciuki :kciuki:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 19 sie 2017, 22:19
autor: Kasik
Jeszcze i tutaj, 100 lat w zdrowiu Lycynko, yyyyyy...Lenko :tort: :winko: :haha: :haha: :haha:

Za oczy trzymam kciuki, w sumie to ci się mogą jeszcze przydać, nawet przy idealnym kocie przewodniku ;-)) :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 19 sie 2017, 22:56
autor: Ula
Lenko , jeszcze i ja życzę Ci wszystkiego co najlepsze :tort:

I zdrowiej nam szybciutko :hug:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 19 sie 2017, 23:15
autor: Miss_Monroe
Dziękuję dziewczyny :kwiatek:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 20 sie 2017, 08:43
autor: margita
Lenko .... Wszystkiego co najlepsze no i zdrówka przede wszystkim ... :tort: :tort: :tort: :kwiatek:
Oby oczy jak najszybciej wyzdrowiały, trzymam mocno kciuki ... :kiss:

Re: Bentley - niebieski brytyjczyk

: 20 sie 2017, 15:02
autor: Kamila
Oj miałam kiedyś to cholerstwo, masakra, wracaj do zdrowia :kciuki: :kciuki: ale przynajmniej mogłaś zadzwonić do szefa i powiedzieć , ze masz chore oczy i nie widzisz się dziś w pracy :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: