Strona 60 z 77

Re: Rosie

: 29 paź 2013, 21:02
autor: EwaL
Mała urocza <zakochana> A Rosie wydoroslała, a że jest ponad pieluchy i płacz małej, cóż... damy już tak mają <lol>

Re: Rosie

: 13 lis 2013, 22:40
autor: bahi
Mam nadzieję, że mnie Mago i MM nie pogonią, ale i tutaj wkleję link do artykułu o moim kochanym bratanku Franciszku:
http://chorobyrzadkie.blogspot.com/2013 ... zenie.html
Ech......

Re: Rosie

: 13 lis 2013, 22:48
autor: Miss_Monroe
bahi dlaczego miałybyśmy Cię pogonić w Twoim własnym wątku, szczególnie jeszcze gdy artykuł dotyczy Twojego chorego bratanka. Bardzo współczuję, życzę dużo siły rodzicom i trzymam kciuki za chłopczyka.

Re: Rosie

: 13 lis 2013, 22:50
autor: Agnes
ja w takich sytuacjach, nie wiem co powiedzieć...bezbronne małe dziecko i tyle cierpień :((((

Re: Rosie

: 14 lis 2013, 07:49
autor: asiak
:(((( :(((( :((((
Życzę zdrówka :(((( :(((( :((((

Re: Rosie

: 14 lis 2013, 09:05
autor: Becia
Trzymam kciuki za Twojego bratanka. Smutno, kiedy dziecko choruje...

Re: Rosie

: 14 lis 2013, 09:10
autor: atomeria
:(((( to takie niesprawiedliwe...

Re: Rosie

: 02 gru 2013, 10:17
autor: bahi
Zuzanita kończy jutro 12 tygodni:

Obrazek

A Rosie jak to Rosie ma wszystko w nosie, zdjęcia jedynie na śpiąco, bo tyle też aktywności uprawia mój kot, za to w nowej ulubionej pozycji:

Obrazek

Obrazek

Widzę, że ankieta na kalendarz się pojawiła, muszę koniecznie nadrobić zaległości.

Aaaaa i jeszcze taką małą radością chcę się z Wami podzielić (tylko Wy mnie zrozumiecie) Rosie zaczęła przychodzić spać do łóżka :radocha: na razie na krótko ale jak to fajnie zasypiać przy mruczeniu kota <oops> tym bardziej, że nie robiła tego odkąd wróciłam ze szpitala.

Pozdrawiamy Was słonecznie jak dzisiejsza pogoda!

Re: Rosie

: 02 gru 2013, 10:40
autor: EwaL
Jak to ma już 12 tygodni <shock> !!! Dopiero co się urodziła! Piękna, pogodna córeczka <mrgreen> Rosie chyba pogodziła się z konkurencją. Zazdroszczę spania na łóżku, bo u mnie nadal chrapanie kocie wydobywa się spod łóżka <lol>

Re: Rosie

: 02 gru 2013, 10:42
autor: MoniQ
Ależ piękne szczęśliwe dziecko :) <serce>

A Rosie to chyba jakiś stretching uprawia... :) Bardzo skuteczny, bo dłuuuuga jest jest :D <zakochana>
I też zazdroszczę spania w łóżku, u nas niestety drapak wygrał. Czasem królewna przyjdzie w środku nocy, ale rzadko.. ;)