Lili i Bazylek
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
a to już wiadomeMago pisze:Postarajcie się tak zorganizować przestrzeń, żeby kocio nie musiał prosić o otwarcie drzwi aby dotrzeć do kuwety :-)
Sowa mówi że małymi kroczkami i tak robię
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Hyhy ja też czasem żałujeozon pisze:Mogg, tak sobie myślę, że wszystkie kieleckie zwierzaki żałują, że Ty jednak nie zostałaś weterynarzem... :-)
Głaski dla Bazyliusza i panny Lili![]()
- olesia
- Posty: 106
- Rejestracja: 04 lis 2013, 11:53
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bilcza koło Kielc
Re: Lili
Ja żałuje że nie jesteś weterynarzem. Wiedziałabym do kogo chodzić z Fikusem. Jestem pełna podziwu dla Twojej postawy. I bardzo się cieszę, że Bazyl tak dobrze się u Ciebie czuje. I coś mi się wydaje, że Lila pokocha go jak starszego brata. Tylko na wszystko potrzeba czasu

- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Witam, Bazyl jest u Nas już 2 tygodnie
W między czasie zamówiliśmy kolejne 35L żwirku i 20 kg karmy
i udało się Nam zdobyć pudełko na karmę :-)
Jak tam Bazyl? - Bazinga zwany od czasu do czasu, grzeczny, czyścioch okrutny, ciekawski ale nie jest nachalny, gadatliwy. Moje zdziwienie bylo ogromne gdy okazało się że B nie lubi piersi z kurczaka, a łowny był - ptaki myszy itp przynosił poprzednim właścicielom. Z kuwetkom mieliśmy jedną wtopę ale z mojej winy - nie zdążyłam sprzątnąć kupy więc B nie wszedł całkiem do środka i dupka została na zewnątrz
- kryta kuweta myślę że mu odpowiada.
Dzisiaj zaliczył kąpiel bo coś się kolega za bardzo drapał - nie podobało mu się i utrzymać to 6 kg futro było teudno , ciężko uwierzyć że lila waży 4 kg patrzą na Bazyla. Bazyl uwielbia buś głaskany , nie je dużo .
A jak tam Lila? - nie chodzi zesteesowana ale dalej prycha na Bazyla. Dziś nastąpiła 1 próba dotknięcie sie, Lila sprawdzała ogon Bazyla i powąchały się , Bazyl bardzo by chciał z nią coś.. ale Lila się boi i ucieka. Generalnie widać że nie do końca podoba się jej to wszystko. Zrobił się z niej dzikus, rzadziej słyszę mruczanki
rzadziej do mnie przychodzi. Jak się ją weźmie na ręcę to warczy, nie daje się złapać
no cóż trzeba przeczkać.
Jutro odrobaczywiamy jedno i drugie. Lila będzie szczepiona.
A oto moje futra :
<serce>


<serce>

Jak tam Bazyl? - Bazinga zwany od czasu do czasu, grzeczny, czyścioch okrutny, ciekawski ale nie jest nachalny, gadatliwy. Moje zdziwienie bylo ogromne gdy okazało się że B nie lubi piersi z kurczaka, a łowny był - ptaki myszy itp przynosił poprzednim właścicielom. Z kuwetkom mieliśmy jedną wtopę ale z mojej winy - nie zdążyłam sprzątnąć kupy więc B nie wszedł całkiem do środka i dupka została na zewnątrz
Dzisiaj zaliczył kąpiel bo coś się kolega za bardzo drapał - nie podobało mu się i utrzymać to 6 kg futro było teudno , ciężko uwierzyć że lila waży 4 kg patrzą na Bazyla. Bazyl uwielbia buś głaskany , nie je dużo .
A jak tam Lila? - nie chodzi zesteesowana ale dalej prycha na Bazyla. Dziś nastąpiła 1 próba dotknięcie sie, Lila sprawdzała ogon Bazyla i powąchały się , Bazyl bardzo by chciał z nią coś.. ale Lila się boi i ucieka. Generalnie widać że nie do końca podoba się jej to wszystko. Zrobił się z niej dzikus, rzadziej słyszę mruczanki
Jutro odrobaczywiamy jedno i drugie. Lila będzie szczepiona.
A oto moje futra :
<serce>


<serce>

- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Lili
Dopytaj weta, bo nie wiem, czy teraz to jest najlepszy czas na szczepienie Lili.
Dokocenie jest dużym stresem dla kota i jego odporność może być obniżona. Jak do tego dostanie szczepionkę to nie wiem, czy to nie będzie miało jakiegoś negatywnego wpływu. Ja bym poczekała, aż sytuacja między kotami się unormuje.
Dokocenie jest dużym stresem dla kota i jego odporność może być obniżona. Jak do tego dostanie szczepionkę to nie wiem, czy to nie będzie miało jakiegoś negatywnego wpływu. Ja bym poczekała, aż sytuacja między kotami się unormuje.