Uosusuokko Underleyhall*PL - czyli Usia
- cassia
- Posty: 48
- Rejestracja: 08 lut 2011, 12:58
- Kontakt:
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- cassia
- Posty: 48
- Rejestracja: 08 lut 2011, 12:58
- Kontakt:
- cassia
- Posty: 48
- Rejestracja: 08 lut 2011, 12:58
- Kontakt:
-
aaGaa
- Posty: 503
- Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
-
Marina
- Posty: 553
- Rejestracja: 05 sty 2011, 15:24
Dopóki człowiek nie ma kotka w domu nie zdaje sobie sprawy jak to przyjemność. Ja sama, która nigdy wcześniej z kotem nie miałam do czynienia (oprócz cudzych) już po kilku dniach po zamieszkaniu u nas kici, napisałam do hodowli, że już rozumiem ludzi, którzy mają po kilka kotów w domu, a co wcześniej było dla mnie nie do pojęcia. A teraz coraz częściej myślę jak to byłoby miło gdyby dwa takie przytulaste futerka plątały się miedzy nogami <mrgreen>
- cassia
- Posty: 48
- Rejestracja: 08 lut 2011, 12:58
- Kontakt:
Nowe zdjęcia w albumie Picasa. (link w mojej sygnaturze)
Niunia śpi, i śpi, i śpi. Ja też mogłabym cały czas spać i spać i spać, więc przeważnie śpimy razem :)
Dziś w nocy spała z mojej dłoni zrobiła sobie poduszkę i tak spałyśmy razem do rana. Słodziutka jest. I boi się odkurzacza, bo jeździ, i kurz zbiera...
Niunia śpi, i śpi, i śpi. Ja też mogłabym cały czas spać i spać i spać, więc przeważnie śpimy razem :)
Dziś w nocy spała z mojej dłoni zrobiła sobie poduszkę i tak spałyśmy razem do rana. Słodziutka jest. I boi się odkurzacza, bo jeździ, i kurz zbiera...