Strona 7 z 27

: 02 sty 2009, 15:36
autor: luki99
max jest przepiękny i goldenki też <gwiżdże> fakt widac, że się lubia :-P

: 05 sty 2009, 10:33
autor: Janusz
Napisałam wiadomość przed przeczytaniem wszystkich,już Maxia obejrzałam,śliczny ma kolor i mądre spojrzenie.Jak to zrobiłaś,że jest taki łaskawy i kontaktowy.Dex też jest kontaktowy ale tylko jak on tego chce,taki indywidualista.czytając o Maxiu,przy okazji skorzystałam z informacji o wklejaniu zdjęć,może zdobędziemy plus u Dorszki i następne wkleimy sami.Pozdrawiam cały rodzinny zespół.

: 05 sty 2009, 11:33
autor: Małgosia
Dzieki za mile slowa dla Maxia :)
Nic nie zrobilam, on taki byl - spokojny, ostrozny, ciekawski i odwazny zarazem przez swoja ciekwosc ;-)
Nie narzucalam mu sie od poczatku, on sam mial przyjsc do mnie - oswajalam go na poczatku.
teraz jak mam ochote to dorwa malego drania na kolana i siedzi u mnie mruczac ;-)
nieraz on przyjdzie usiadzie przede mna ,mialknie i wtedy biore go na kolana, bo mam sygnal ze on chce.
Do psow sam sie garnie od poczatku, lubi ich towarzystwo, stara sie przybywac z nimi caly czas, zacheca do zabawy, pakuje sie do legowiska.

: 12 sty 2009, 09:34
autor: DjDario
Ojj takiego Maxa to bym i u siebie w domu mile widział <mrgreen> Bardzo ładny kot :ok:

: 15 sty 2009, 15:27
autor: Mago
Chyba niedługo zbliża się pierwsza wystawa Maximuska <mrgreen>
Przygotowania w toku?

: 15 sty 2009, 15:42
autor: Małgosia
Mago pisze:Chyba niedługo zbliża się pierwsza wystawa Maximuska <mrgreen>
Przygotowania w toku?
Pamietalas?;)
Tak, przygotowania w toku, firnaki na dniach powinny sie pojawic, materacyk do klatki jutro przywioza.
Maly nie wie co go czeka;))
Wiele niespodzianek czeka na Maxia, m/n ukochana Babcia i dwie siostry miotowe:) z czego najbardziej sie ciesze.

Madrala Max wczoraj rozbawil nas do lez, nie wiedzialam, ze koty sa az tak pomyslowe;)
Na malym stoliku lezal talerzyk z widelczykiem, ktory to widelczyk wystawal nieco ponad miare wg mnie tez poza talerzyk - Max lubi siedziec pod tym stolikiem - wstal na dwie lapki -nozki - i popawil przednia lapka-raczka- ten widelczyk tzn przesunal go bardziej na talerzyk, zeby ten nie spadl na podloge;)Niesamowity widok, jak kot spod spodu stolika wyciaga lapke i poprawia widelczyk na talerzyku. Trudno byloby mi uwierzyc jakbym sama tego nie widziala.

: 15 sty 2009, 15:44
autor: Małgosia
DjDario pisze:Ojj takiego Maxa to bym i u siebie w domu mile widział <mrgreen> Bardzo ładny kot :ok:
Dzieki:) Zapytam Maxa czy zechcialby zlozyc wizyte kurtuazyjno - towarzyska;))

: 15 sty 2009, 19:41
autor: Dorszka
To już za tydzień trzymamy kciuki za Maxa! Nie wiem, jeśli już Ci powiedziano, to przepraszam, że się powtarzam - przygotuj sobie coś na ściankę tę skierowaną do publiczności. Według mnie najlepiej sprawdza się czarny tiul - jest praktycznie niewidoczny, a skutecznie chroni przed wścibskimi palcami zwiedzających. Wiem, że BARDZO chce się dotknąć kotka w klatce, kiedy tak leży taki puchaty, ale to naprawdę nie jest dobry moment. Niektórzy wkładają folię, ale folia nie jest najlepszym pomysłem - odbija światło, i bardzo źle przez nią widać.

: 15 sty 2009, 19:52
autor: Ania i Krzyś
O! jakoś przeoczyliśmy. Ściskamy kciuki za dobre noty :) POWODZENIA!

: 15 sty 2009, 20:39
autor: olska
Powodzenia! <ok>